Toruńska artystka Marta Bejma po raz drugi wystąpiła w audycji Muzyka Miasta w Radiu Toruń. Od jej ostatniej wizyty sporo się działo. W rozmowie z Oliwą Godlewską opowiedziała o odbiorze płyty Niech się niesie. Druga część rozmowy poświęcona jest udziałowi wokalistki w programie Mam Talent w TVN. Nasza rozmówczyni, która doczekała się nawet pseudonimu " Baba z Lirą" opowiada o swoich doświadczeniach, emocjach i przeżyciach, a także relacjach z jurorami. Usłyszycie także, jak rozwineła się jej kariera dzięki udziałowi w telewizyjnym show. Zaprasszamy do wysłuchania programu.
Oliwia Godlewska: Oliwia Godlewska, Muzyka Miasta. I mój gość dzisiejszy, fantastyczny. Marto, nie było Cię u nas dość długo, bo obliczyłam, że aż dwa lata.
Marta Bejma: A ja nawet przyznam się, że nie zarejestrowałam, kiedy ten czas minął, naprawdę. Tak szybko zleciało. Nie wiem kiedy.
No zleciał, zleciał. Ale to dobrze, słuchaj. Ale pamiętam, że skończyłyśmy na płycie. Na płycie Niech się niesie, która no co, poniosła się?
Marta Bejma: Poniosła się i to naprawdę powiedziałabym, że bardzo dobrze, bardzo daleko i głośno, bo nie dość, że premiera tej płyty była bardzo udana, bardzo dobrze była przyjęta, no to jeszcze koncerty niosły się w całej Polsce.
No to fantastycznie, słuchaj, bo pamiętam, że z tą płytą wiązał się teledysk, o którym rozmawiałyśmy właśnie podczas naszego ostatniego spotkania, ale i też zaczęła się wówczas fajna współpraca z Muzeum Etnograficznym. Powiesz coś, jak to się rozwinęło? Czy to trwa cały czas?
Marta Bejma: Tak, oczywiście. Znaczy jak najbardziej współpraca trwa i bardzo sobie ją chwalę. Zresztą ja zawsze będę powtarzać i zapraszać do Muzeum Etnograficznego. Zapraszam serdecznie tutaj w Toruniu, bo myślę, że warto zobaczyć sobie, uczknąć troszeczkę folkloru, trochę naszej kultury. To trwa, to trwa i nawet dzisiaj miałam kontakt z panią Sylwią Stegentą, która jest zastępcą dyrektora i mamy już jakiś tam projekt wspólny na oku, więc cały czas coś tutaj się robi.
No to fantastycznie, czyli to się rozwija.
Marta Bejma: Nie mogę jeszcze powiedzieć co, bo jeszcze wszystko jest tutaj, to są plany, ale jak najbardziej się rozwija, tak.
To powiedz w takim razie, przypomnij, czyli Niech się niesie, to jest płyta, której można słuchać przez cały czas, prawda? Jest dostępna na wszystkich streamingach, ale przypomnij, co to jest za płyta, co to jest za klimat muzyczny i kto pisze teksty, kto komponuje muzykę i tam są ciekawe instrumenty. To chciałabym, żebyś tak w skrócie jeszcze nam przypomniała.
Marta Bejma: Oczywiście. Płyta, jak już państwo słyszeliście, nazywa się Niech się niesie. Jest to płyta gatunek powiedziałabym etniczno-folkowy, troszeczkę z domieszką takiej współczesności, ponieważ słowa, które pisałam na tę płytę, są bardzo pasujące do każdego etapu życia. Kobiety na przykład. Można sobie śmiało przełożyć na własną sytuację, na własną historię. Płyta jest wzbogacona o instrumenty etniczne, typu lira korbowa i właśnie ja na tej lirze korbowej mam przyjemność grać. Są tam bębny tradycyjne, bębny obręczowe, które też były kiedyś używane. Jest to dombra. Ciężko będzie mi wytłumaczyć teraz, jaki to jest instrument. Może najlepiej byłoby, gdybyście państwo sobie gdzieś tam po prostu wpisali dombra. Bardzo, bardzo, bardzo fajny instrument. Są tam skrzypce, jest piszczałka, jest flet, jest tilinka. Flet, na którym ja też gram. I myślę, że bardzo jest to płyta wzbogacona też o takie chórki, o takie pierwotne, powiedziałabym, zaśpiewy, zakrzyki, rónież waczerpnięte z białego głosu. Także polecam jak najbardziej posłuchać, żeby każdy mógł swoją opinię sobie o tej płycie wyrobić.
To tylko część naszego wywiadu. Całość możesz obejrzeć i wysłuchać poniżej.
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze