Urząd Miasta zaprosił toruńskich przedsiębiorców na spotkanie na temat bezpieczeństwa na Starówce. Dyskusja odbyła się wczoraj w Dworze Artusa.
Przypomnijmy, że w wielkanocny poniedziałek doszło w Toruniu do zabójstwa. 19-latek dźgnął nożem 28-letniego mężczyznę. Niestety, lekarze nie zdołali go uratować. Zdarzenie miało miejsce niedaleko Teatru Wilama Horzycy.
Z tego względu prezydent Michał Zaleski spotkał się z komendantami policji i straży miejskiej. Ustalili, że wspólnie z przedsiębiorcami będą starać się zapewnić większe bezpieczeństwo dla mieszkańców. Zaproponowali między innymi ograniczenie wstępu do lokali do 21 lat oraz zamykanie ich o 3:00 w nocy.
We wczorajszej dyskusji urzędników reprezentował między innymi zastępca prezydenta, Andrzej Rakowicz, dyrektor Toruńskiego Biura Centrum Miasta, Aleksandra Iżycka oraz przedstawiciele policji i Straży Miejskiej. Po stronie przedsiębiorców mogliśmy usłyszeć ludzi związanych z klubem NRD, restauracją Jadwiga, Szwejka czy Baraniego Łba.
Biznesmeni niemal jednogłośnie sprzeciwili się najbardziej kontrowersyjnym propozycjom urzędników. Zaznaczyli, że na pewno nie zgodzą się na ograniczenia wiekowe i czasowe.
Zgodzili się za to na współpracę ze strażą miejską i policją. Obie służby mają przeprowadzić szereg szkoleń dla właścicieli i pracowników. Mają one pomóc w niebezpiecznych sytuacjach.
- Dzięki rozmowom, które dziś zapoczątkowaliśmy, możemy wspólnie wypracować sposób działania, który zwiększy bezpieczeństwo na starówce. Warunkiem jest współpraca nas wszystkich – przedsiębiorców, służb mundurowych i Urzędu Miasta - powiedział zastępca prezydenta, Andrzej Rakowicz.
To na pewno nie koniec rozmów urzędników z przedsiębiorcami. Obie strony zadeklarowały chęć kolejnych dyskusji.
(fot. UM Toruń)
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!