Toruńska prokuratura zakończyła prace w sprawie wypadku Tomasza Golloba w Chełmnie.
Były żużlowiec Unibaksu Toruń w kwietniu zaliczył dramatyczny wypadek podczas treningowego okrążenia Motocrossowych mistrzostw strefy północnej w Chełmnie. Okazało się, że ma złamany krąg piersiowy, uszkodzony rdzeń i obustronne stłuczenie płuc. Natychmiast przeszedł trzygodzinną operację. Dziś Gollob jest w coraz lepszej formie i przechodzi żmudną rehabilitację
Tymczasem w naszym mieście zakończyło się śledztwo w sprawie jego wypadku. Toruńska prokuratura postanowiła umorzyć sprawę. Śledczy stwierdzili, że sprzęt Golloba był sprawny i doszło do nieszczęśliwego wypadku. Sam Gollob chciał, żeby nikogo nie obciążać za ten wypadek i uznać go właśnie jako "nieszczęśliwy".
Teraz Gollob musi skupić się na rehabilitacji. Prawdopodobnie dalsze leczenie odbędzie się poza granicami Polski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!