Mężczyzna ma 29 lat, jest krępej budowy ciała, wzrost 180 centymetrów. W dniu zaginięcia ubrany był w ciemne spodnie, czerwony t-shirt z jasnym nadrukiem i ciemną bluzę zapinaną na zamek.
Trwają poszukiwania zaginionego Remigiusza Baczyńskiego. Płetwonurkowie po raz kolejny przeczesywali dno Wisły w okolicach tarasu widokowego. Bez skutku.
Sprawa miała swój początek w nocy z 30 na 31 grudnia zeszłego roku, kiedy to Remigiusz Baczyński bawił się w jednym z klubów przy ul. Kopernika w Toruniu. Według relacji świadków, doszło tam do szarpaniny, w wyniku której 29-latek został wyrzucony przez ochronę. Nie wiadomo, czy odszedł sam czy z kimś. Ślad po nim zaginął. Rodzina poinformowała policję o zaginięciu, poszukiwania jednak nie przynoszą żadnych efektów.
Nic nie okryli także płetwonurkowie, którzy ponownie przeszukiwali Wisłę.
- Policjanci swoje poszukiwania rozpoczęli w rejonie lewobrzeża Wisły na wysokości Kępy Bazarowej, kierując się w dół rzeki w kierunku Czarnowa - mówi Wioletta Dąbrowska, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. - Nurkowie przeszukiwali w miarę możliwości nurt rzeki, zakola pomiędzy ostrogami rzecznymi na wysokości Zamku Dybowskiego AZS Popiełuszki, Małej i Wielkiej Nieszawki, rejon Wisły na wysokości Szosy Bydgoskiej do Starego Torunia.
Z uwagi na niesprzyjające warunki atmosferyczne, czyli płynące z dużą prędkością kry lodowe i niską temperaturę akcja poszukiwawcza została przerwana.
Mężczyzna ma 29 lat, jest krępej budowy ciała, wzrost 180 centymetrów. W dniu zaginięcia ubrany był w ciemne spodnie, czerwony t-shirt z jasnym nadrukiem i ciemną bluzę zapinaną na zamek.
Funkcjonariusze nadal analizują zapis z kamer monitoringu. Osoby, które mogą pomóc w poszukiwaniach proszone są o pilny kontakt, numery kontaktowe to 997, 112 lub 56 641 25 70 lub 56 641 25 56.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!