Wczoraj do naszego miasta przyjechał między innymi gen. Adam Rapacki, były wiceszef policji i wiceminister spraw wewnętrznych podczas rządów PO-PSL.
Generał przyjechał do naszego miasta, żeby mówić przede wszystkim o ustawie dezubekizacyjnej. Przypomnijmy, że weszła ona w życie w minioną niedzielę. Wnosi ona obniżenie rent i emerytur dla byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa w PRL.
Rapacki zapowiedział w Toruniu, że rozpoczyna zbieranie podpisów pod obywatelskim projektem ustawy w sprawie zmian w ustawie dezubekizacyjnej. Jego zdaniem nowe prawo jest niezgodne ze standardami.
- Ustawa wyciąga konsekwencje w sposób zbiorowy. Jeżeli ktoś łamał prawo, to powinien być rozliczony przez sąd. Jeśli ktoś służył Polsce i obywatelom, to należy mu się to co wynika z prawa. Ta ustawa dotyka osoby, które służyły, ale również ich rodziny i najbliższych. Często pozostawia ich bez środków do życia - argumentuje generał Rapacki.
Zdaniem byłego wiceministera w rządzie Donalda Tuska ustawa jest absurdalna, ponieważ przyznaje większą emeryturę... zabójcy księdza Popiełuszki niż pierwszemu komendantowi głównemu policji w wolnej Polsce.
- Ta ustawa jest nielogiczna. Zabójca księdza Popiełuszki ma wyższą emeryturę niż pierwszy komendant główny policji w wolnej Polsce. To jest wprowadzanie tak zwanej odpowiedzialności zbiorowej. W żadnym państwie demokatycznym takowa nie istnieje i nie ma miejsca - argumentował Rapacki.
Politycy Prawa i Sprawiedliwości odpowiadają, że ustawa jest przejawem tak zwanej sprawiedliwości społecznej. Ponadto PiS podkreśla, że takiego prawa oczekiwało społeczeństwo i ich wyborcy.
Ustawa dezubekizacyjna oznacza, że emrytury i renty dla byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa w PRL nie mogą być wyższe od średniego świadczenia wypłacanego przez ZUS, czyli około 2000 złotych brutto.
Chcesz dowiedzieć się więcej na temat pogody w Toruniu? Kliknij TUTAJ
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!