Nowe ustalenia w sprawie pożaru, do jakiego w miniony piątek doszło na parkingu w pobliżu wieżowca przy ul. Batorego 27 w Toruniu.
Jak już Was informowaliśmy na portalu Oto Toruń, w miniony piątek (21 listopada) krótko po północy na parkingu w pobliżu wieżowca przy ul. Batorego 27 w Toruniu doszło do pożaru. Doszczętnie spłonęły dwa auta osobowe marki BMW i Honda, a lekko uszkodzony został także zaparkowany w pobliżu Volkswagen. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
- W trakcie oględzin biegły ds. pożarnictwa stwierdził, że doszło do celowego podpalenia - poinformował nas dziś mł. asp. Sebastian Pypczyński z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.
Na razie nikt w tej sprawie nie usłyszał zarzutów. Trwają poszukiwania sprawcy tego pożaru. Przeanalizowany zostanie m.in. zapis z kamer monitoringu.
Jedno ze spalonych aut należy do pana Nikodema, który może mówić o dużym pechu. Pierwszy w życiu samochód kupił bowiem… dzień przed pożarem.
- Nie mam pojęcia, dlaczego ktoś to zrobił. Nie mam wrogów, nie mam konfliktów z sąsiadami. Nikt z moich znajomych nawet nie wiedział, że dzień wcześniej kupiłem auto. To czysty, brutalny pech - mówi pan Nikodem, który postanowił założyć zrzutkę.
- Straciłem coś, na co długo pracowałem i z czego zdążyłem cieszyć się tylko przez godzinę - dodaje mężczyzna, który stracił auto kupione za 16 tys. złotych.
Cel jest blisko. Jak na razie za pomocą portalu zrzutka.pl zebrał prawie 13 i pół tysiąca złotych (stan na godz. 12:00).
***
Jeśli byłeś świadkiem jakiegoś zdarzenia, masz problem i chcesz go nagłośnić, czy po prostu masz do nas jakieś pytanie - napisz na naszego e-maila: redakcja@ototorun.pl
Autor: AM
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ja, niżej podpisana, Edita Nikodem, oświadczam, że otrzymałam ofertę pożyczki od pani Osmanskiej Renaty Salomei. Po omówieniu z nią moich potrzeb finansowych, zaoferowała mi pożyczkę w wysokości 58 000,00 euro, z jasnymi i określonymi warunkami, w tym oprocentowaniem 2,5% i okresem spłaty 180 miesięcy. Potwierdzam, że proces przebiegał w sposób przejrzysty i pełen szacunku. Nie byłam pod presją, a wszystkie niezbędne informacje zostały mi przekazane przed zaakceptowaniem oferty. Do tej pory jestem usatysfakcjonowana profesjonalizmem i rzetelnością, jakimi wykazała się pani Osmanska Renata Salomea w naszych kontaktach. Dwoje członków mojej rodziny również zaciągnęło u niej pożyczki. Udostępniam jej adres e-mail każdemu, kto potrzebuje pożyczki z różnych powodów osobistych: osmanskarenatasalomea@gmail.com osmanskarenatasalomea@gmail.com
xDDDD ależ jaka święta krowa
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.