Niż demograficzny zmusza urzędników do radykalnych ruchów. W roku szkolnym 2026/27 liczba oddziałów przedszkolnych w Toruniu zostanie zmniejszona z 189 do 168.
W ostatnich dniach do naszej redakcji zgłosili się rodzice z Przedszkola Miejskiego nr 6 oraz Przedszkola Miejskiego nr 17. Czytelnicy sygnalizowali nam, że w placówkach będą likwidowane oddziały przedszkolne.
Przedstawicielki Rady Rodziców Przedszkola Miejskiego nr 6 w Toruniu pojawiły się nawet na ostatnim posiedzeniu Komisji Oświaty i Sportu Rady Miasta Torunia. Podczas spotkania przekazały petycję z apelem o wycofanie się z decyzji o likwidacji oddziału. Pod pismem podpisało się 340 osób.
- Liczymy, że likwidacja oddziału zostanie odwołana i będzie nabór uzupełniający – mówiły po spotkaniu w urzędzie.
Do prezydenta wpłynął również wniosek od radnej Edyty Maciei-Morzuch, w którym zwraca się z prośbą o uruchomienie oddziału dla dzieci 3-letnich w Przedszkolu Miejskim nr 6.
- Przedszkole Miejskie nr 6 im. Wandy Chotomskiej to placówka o ugruntowanej renomie, zaufaniu społecznym i wyjątkowej atmosferze. Położone w centrum miasta, doskonale skomunikowane, z doświadczoną kadrą i bogatym dorobkiem edukacyjnym, od lat stanowi ważny punkt na mapie Torunia – argumentuje radna.
Jeszcze tego samego dnia do sprawy odniósł się prezydent Torunia. Paweł Gulewski podczas briefingu prasowego tłumaczył, że demografia steruje naborami do miejskich placówek oświatowych.
- Nie możemy udawać, że nie ma problemu z demografią, która stymuluje sieć szkół i przedszkoli w Toruniu – mówił prezydent Gulewski. – Zmiany robię niestety ja i moja administracja, bo przez 15 lat palcem nie kiwnęliśmy w kontekście dostosowania sieci szkół do wymogów demograficznych i rozwoju przestrzennego naszego miasta.
W tym tygodniu zwróciliśmy się z prośbą do Urzędu Miasta o wyjaśnienie tej sytuacji. Dziś otrzymaliśmy oświadczenie rzecznika prezydenta Torunia. Jak informuje Marcin Centkowski, spadek liczby dzieci w Toruniu wymusza dostosowanie liczby oddziałów przedszkolnych i szkolnych do faktycznej sytuacji demograficznej.
- Na terenie Gminy Miasta Toruń zameldowanych jest obecnie 1087 dzieci urodzonych w 2023 roku. Dla porównania, pięć lat wcześniej – z rocznika 2018 - było ich 1644. Są to dzieci trzyletnie, czyli potencjalni kandydaci do przedszkoli. Prognozy pokazują dalszy spadek liczby dzieci. Za rok będzie ich 971, a za dwa lata – 953 – wylicza rzecznik prezydenta Torunia.
W związku z przywołaną sytuacją demograficzną liczba oddziałów przedszkolnych w Toruniu zostanie zmniejszona z 189 w roku szkolnym 2025/2026 do 168 w roku 2026/2027. Centkowski zaznacza jednak, że obecnie liczba miejsc w placówkach przewyższa liczbę dzieci ubiegających się o przyjęcie, dlatego nie ma sytuacji, w której dzieci pozostają bez miejsca w przedszkolu.
- Organ prowadzący obecnie wskazuje rodzicom inne publiczne przedszkola lub oddziały przedszkolne w szkołach podstawowych, które mogą przyjąć dziecko, przy czym wskazywane są miejsca położone - w miarę możliwości - najbliżej placówki wskazanej pierwotnie przez rodziców i/lub opiekunów prawnych – wyjaśnia rzecznik.
Pełna treść oświadczenia jest dostępna tutaj: https://www.torun.pl/sites/default/files/oswiadczeniegmt_przedszkola_oddzialy-przedszkolne.pdf
Autor: Filip Sobczak
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dla piesków nich otworzą.
Przecież to zrozumiała decyzja, miasto się wyludnia. Prezydent podał prognozę statystyczną, że za parę lat będzie 160tyś Torunian . To nie tylko problem Torunia wiele miast ma podobny problem
Zrozumiała decyzja. Prezydent nie ma wyjścia.
No tak trzeba likwidować przedszkola a w ich miejsce otworzyć specjalne oddziały gdzie politycy platformy obywatelskiej będą bawić się z dziećmi lub pieskami, tak jak to było w Kłodzku, wiadomo dobra znajoma prezydenta Gulewskiego.
A ty co za kundel? Zapewne chory zwolennik leczenia chorych salcesonem.
Ty Stefek, jedź się odreaguj na parafii w Dąbrowie Górniczej.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Na JAR zapraszam , tu nowe jest przeczkole i szkoła też jest. Tramwajem dzieci lubią jeździć.
Sam sobie jeździj całe miasto
To nie brak dzieci tylko młodzi uciekają z Torunia bo zamiast tworzyć grunt pod nowe duże inwestycje woli pan i urząd zwężać ulice, rozmawiać z hejterami blokującymi inwestycje, stawiać słupki, robić festyny i zajmować się tylko turystyką. Niech pan zacznie rządzić jak prezydent a nie sołtys to młodzi przyjadą do Torunia i mieszkańców będzie więcej.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
przedszkole to bardzo cięzka praca za bardzo małe pieniądzę do tego stopnia że bardzo wykwalifikowani ludzie nie podejmą tej pracy. Nie wiedziałem że jest tak źle w Toruniu ale kiedyś były klasy w szkolach podstawowych 35 a teraz 25 w ten sposób jest lepsze podejscie do ucznia a nie hurtowe może zamiast zamykać oddziały poprostu niech będą mniejsze grupy a wiec lepiej będzie przedszkolankom zaopiekowac sie dziecmi.
Rozumiem, że w takim razie do przedszkoli będą przyjmowane tylko polskie dzieci, a nie będzie ukraińskich czy innych obcych. Dla polskich dzieci brakuje miejsc (w przedszkolach publicznych), ale są dla ukraińskich, to jest skandal!
Bo wszystkie dzieci nasze są.
W niemieckich przedszkolach pełno polskich dzieci. W Polsce tak źle dzieciom ?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Test Test
Dla piesków nich otworzą.
Przecież to zrozumiała decyzja, miasto się wyludnia. Prezydent podał prognozę statystyczną, że za parę lat będzie 160tyś Torunian . To nie tylko problem Torunia wiele miast ma podobny problem
Zrozumiała decyzja. Prezydent nie ma wyjścia.