Artysta z Torunia, Arek Pasożyt protestuje już tydzień.
Dziś rozpoczął się już siódmy dzień głodówki toruńskiego artysty, Arka Pasożyta. Torunianin skonstruował specjalną mobilną platformę. To właśnie na niej manifestuje swoje niezadowolenie. Powodem jest oczywiście aktualnie panująca sytuacja w kraju.
- Gdy władza polityczna przekracza granice opresji, miejsce prób nawiązania dialogu, zastępuje radykalizm. Zdecydowałem się stawić czoła zaistniałej sytuacji. Czuję, że nie ma innego wyjścia wobec panującej obecnie niesprawiedliwości, która uczyniła z monologu wadliwy subsytut komunikacji. Muszę wejść w permanentny protest, muszę poświadczyć to samym sobą i swoim ciałem - mówi Arek Pasożyt.
Wczoraj odwiedziliśmy toruńskiego artystę. Jak widać na zdjęciach, Arek nie narzeka na brak zainteresowania. Obok niego zatrzymują się torunianie i rozmawiają z protestującym.
- Będę walczył dopóki starczy mi sił. Jest ciężko, ale nie zamierzam się poddawać. Dziękuję za wszystkie słowa otuchy - powiedział nam artysta.
Dziś mija już równy tydzień protestu. Artysta postanowił, że będzie głodować. Ogranicza się do picia, obok jego platformy znajduje się wiele butelek wody i termos.
Jak myślicie, głodówka torunianina przyniesie jakiś skutek?
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia? Polub nas na Facebooku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!