Reklama

Trwa rozbiórka słynnej fabryki w Toruniu. Ważą się losy legendarnego budynku

15/09/2024 07:30

Gdyby jeszcze działał, miałaby już ponad 100 lat. Niestety słynny Metron upadł w 2018 roku, a pięć lat później zaczęły się rozbiórki dawnej fabryki, w której pracowały tysiące torunian. Coraz mniej przypomina o wielkim niegdyś zakładzie przy ul. Targowej, ale ostał się jeszcze jego największy symbol - charakterystyczny biurowiec. Jakie będą jego dalsze losy i czy zapadła już ostateczna decyzja w tym temacie? Sprawdzamy.

Znika słynna fabryka w Toruniu. Trwają rozbiórki na terenie po Metronie

W grudniu zeszłego roku opublikowaliśmy na „Oto Toruń” informację o zaczynających się wyburzeniach na terenie dawnego Metronu.  Od tego czasu znika legendarna fabryka z siedzibą przy ul. Targowej. 

Na pierwszy ogień poszedł budynek przy ul. Targowej 14, czyli obiekt, w którym znajdował się m.in. sklep firmowy. To była konstrukcja z połowy lat 60-tych poprzedniego wieku. Kolejne miesiące przyniosły kolejne wyburzenia. 

W międzyczasie odbył się pierwszy przetarg na tereny słynnego zakładu. Wraz z zabudowaniami - budynkiem kuźni i odlewni oraz budynkiem stacji serwisowej wodomierzy - w lutym został sprzedany teren o powierzchni  0,57 ha. Przy cenie wywoławczej 5 mln zł, znany ogólnopolski deweloper Murapol Real Estate z Bielska-Białej zapłacił 20 050 000 zł. To oznacza, że metr kwadratowy kosztował aż 3517 zł!

Reklama

Wiadomo, że licytacji będzie więcej. Cały teren dawnej fabryki jest przeznaczony na zabudowę mieszkaniową wielorodzinna i usługi. Do tej pory jednak nie było oficjalnego stanowiska co do przyszłości najbardziej charakterystycznego obiektu przy ul. Targowej, czyli sześciopiętrowego budynku biurowego firmy

Co dalej ze słynnym biurowcem?

Przypomnijmy, że decyzją Sądu Okręgowego w Gdańsku, która zapadła niemal równo 6 lat temu (sierpień 2018 roku) właścicielem majątku zakładu (w tym terenu) został Skarb Państwa. Jak wiadomo, przedstawicielem Państwa w danym województwie jest Wojewoda. Dlatego zapytaliśmy rzeczniczkę Michała Sztybla o plany na legendarny budynek. 

Reklama

- Nie zapadła ostateczna decyzja, co do budynku biurowca, Trwają czynności administracyjne, w tej sprawie i rozmowy Pana Prezydenta z Wojewodą - powiedziała "Oto Toruń" Natalia Szczerbińska i podkreśliła: - Prezydent Torunia zarządza mieniem Skarbu Państwa i dokonuje czynności z tym związanych w imieniu Wojewody, uzyskując odpowiednie zgody.

Zatem nasze pytania skierowaliśmy do biura prasowego prezydenta naszego miasta. Wciąż ważą się losy symbolu toruńskiego Metronu. Obecnie trwają rozmowy między Urzędem Miasta Torunia a Kujawsko-Pomorskim Urzędem Wojewódzkim, który jest w posiadaniu nieruchomości po zakładzie. 

Reklama

- W Urzędzie Miasta Torunia prowadzone są wewnętrzne analizy dotyczące potencjalnego przyszłego zagospodarowania terenu i nieruchomości. Rozważane jest ich wykorzystanie na cele własne urzędu lub inny cel publiczny, jak również sprzedaż. Nie zapadły jeszcze ostateczne decyzje i poszukiwany jest optymalny wariant wykorzystania tego obszaru - wyjaśnia Marcin Centkowski, rzecznik Prezydenta Gulewskiego. 

Metron - słynna fabryka z Torunia działała 98 lat

Zatem na finalną decyzję musimy jeszcze poczekać. Na zakończenie przypomnijmy jeszcze, że Metron powstał w 1920 roku. Pomysłodawcą utworzenia ówczesnej Fabryka Gazomierzy i Aparatów „GAZOMIERZ” był inżynier Wacław Liebert. Przedsiębiorstwo pierwotnie skupiało się na tworzeniu oraz naprawie gazomierzy. 

Reklama

Na początku lat 50. XX wieku pojawił się nowy produkt, który sprawił, że marka z naszego miasta na dobre zagościła w polskich domach. Mowa tu oczywiście o produkcji zegarów mechanicznych, którą przeniesiono do Torunia ze Świebodzic.

Ważny w historii fabryki był rok 1984, kiedy zmieniono nazwę na "Fabryka Wodomierzy i Zegarów Metron”. Wtedy rozpoczęto produkcję nowego mechanizmu zegarowego z regulatorem balansowym oraz bezpośrednim napędem elektromagnetycznym. W latach 90. przedsiębiorstwo miało 70 proc. udziału w rynku. W tym okresie utworzono także spółki-córki - Metron Tools, Metron Clocks i Metron Term.

Reklama

Fabryka została sprywatyzowana w 2001 roku, wówczas utworzono spółkę pracowniczą METRON - INVESTMENT Sp. z o.o. Szybko zaczęły się kłopoty, które po latach doprowadziły do upadku zakładu. 

Wówczas minister finansów podniósł o 300 proc. opłaty legalizacyjne od każdego wyprodukowanego wodomierza. Przez co firma borykała się z ogromnymi problemami finansowymi. Spółka zaczęła zalegać z wypłatami dla pracowników, składkami wobec ZUS oraz opłatami za dzierżawę. Po niespełna 98 latach piękna historia Metronu została zakończona. Jak już wspomniano, w 2018 roku po latach batalii firma ogłosiła upadłość, a wraz z końcem sierpnia zwolniono wszystkich pracowników.

Reklama

Autor: Arkadiusz Kobyliński

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Urząd Miasta Torunia Aktualizacja: 15/09/2024 09:38
Reklama

Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama