Pierwsze promienie słońca, kwitnące krokusy i wreszcie te dłuższe dni. Wiosna to pora roku, która sama prosi się o uwiecznienie. Nie potrzebujesz drogiego aparatu ani lat doświadczenia, żeby przynieść do domu zdjęcia, na które spojrzysz z uśmiechem.
Zapomnij o skomplikowanych ustawieniach i manualnych trybach. Wiosenna fotografia ma jednego najlepszego sprzymierzeńca – naturalne światło. Wychodź ze smartfonem lub aparatem w godzinach porannych albo późnym popołudniem, gdy słońce jest miękkie i ciepłe. Unikaj fotografowania w samo południe, bo ostre cienie potrafią zepsuć nawet najładniejszą kompozycję.
Pochmurne dni wcale nie są przeszkodą. Chmury działają jak gigantyczny softbox – rozpraszają światło i eliminują kontrasty. To idealny moment na portrety bliskich w parku czy zdjęcia pierwszych wiosennych kwiatów. Jeśli fotografujesz w słoneczny dzień, ustaw osobę tak, żeby słońce było za Twoimi plecami lub z boku. Proste, a robi ogromną różnicę.
Pewnie słyszałeś o regule trójpodziału. Wyobraź sobie, że dzielisz kadr na dziewięć równych części dwiema liniami pionowymi i dwiema poziomymi. Umieszczaj najważniejsze elementy zdjęcia w punktach przecięcia tych linii - oko naturalnie tam wędruje.
Kilka prostych trików, które od razu poprawią Twoje zdjęcia:
- Zejdź niżej przy fotografowaniu kwiatów i dzieci
- Perspektywa z ich poziomu jest dużo ciekawsza
-Szukaj naturalnych ram - gałęzie drzew, otwarte drzwi, łuki
- Zostaw trochę przestrzeni przed obiektem, który się porusza
- Nie bój się zbliżeń - detale kwitnącego drzewa potrafią zachwycić bardziej niż całe drzewo
- Wiosenna fotografia uwielbia kolory. Żółte żonkile na tle niebieskiego nieba, różowe magnolie przy białej ścianie - kontrasty przyciągają wzrok i nadają zdjęciom energii.
Wiosna to świetna okazja do rodzinnych sesji bez stresu i studia. Wybierz się z bliskimi do parku, ogrodu botanicznego albo po prostu na spacer po osiedlu. Najlepsze zdjęcia powstają, gdy ludzie zapominają o aparacie - rozmawiaj, żartuj, łap spontaniczne momenty.
Unikaj pozowania "do zdjęcia". Poproś kogoś, żeby spojrzał w bok, poprawił włosy, pochylił się nad kwiatem. Ruch i naturalność wyglądają sto razy lepiej niż sztywna poza z wymuszonym uśmiechem. Jeśli fotografujesz dzieci, pozwól im biegać i bawić się - Twoja rola to wyłapywać te ulotne chwile radości.
Nie potrzebujesz aparatu za kilka tysięcy złotych. Dzisiejsze telefony radzą sobie świetnie, szczególnie przy dobrym świetle. Przed wyjściem przetrzyj obiektyw - brzmi banalnie, ale tłuste smugi to najczęstsza przyczyna matowych zdjęć.
Korzystaj z trybu portretowego przy zdjęciach ludzi i zwierząt - rozmyte tło dodaje głębi. Przy krajobrazach i architekturze włącz siatkę pomocniczą, która ułatwi utrzymanie prostego horyzontu. I najważniejsze - rób dużo zdjęć. Z dwudziestu ujęć wybierzesz te dwa czy trzy naprawdę udane.
Zdjęcia w telefonie mają to do siebie, że giną w gąszczu tysięcy innych plików. Warto wybrać te najlepsze i dać im drugie życie poza ekranem. Odbitki w formacie 10x15 czy 13x18 świetnie sprawdzą się w rodzinnym albumie - możesz je wklejać chronologicznie i tworzyć historię kolejnych wiosennych spacerów.
Jeśli masz kilka ulubionych ujęć, fotoblok pozwoli wyeksponować je bez szukania ramki i wiercenia w ścianie. Lekki, nowoczesny i gotowy do powieszenia od razu po rozpakowaniu.
Wiosna trwa krótko - kwiaty przekwitają, dzieci rosną, a światło zmienia się z tygodnia na tydzień. Łap te chwile aparatem lub telefonem, nie czekając na idealny moment. Bo najlepsze zdjęcie to takie, które w ogóle powstało.
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze