Niebawem ul. Hallera na toruńskich Stawkach zyska nową nawierzchnię, ale - jak informuje MZD - nie na całej długości.
Pogoda sprzyja przyspieszeniu prac drogowych na terenie Torunia. Niedawno na portalu ototorun.pl informowaliśmy Was o planach związanych z remontem ulic Gałczyńskiego i Okólnej. Teraz z kolei ogłoszono przetarg dotyczący ul. Hallera na Stawkach.
Kierowcy nie do końca jednak mogą być zadowoleni, bo - jak na razie - przewidziano tylko pierwszy etap. To oznacza, że nowa nawierzchnia pojawi się na odcinku Poznańska-Kniaziewicza. Aktualnie jezdnia miejscami jest już mocno zdegradowana. Po ostatniej zimie pojawiły się kolejne pęknięcia i nierówności.
Zyskają także piesi, ponieważ wyremontowany zostanie chodnik. Zakres prac obejmuje również zatoki autobusowe.
Jak informuje Miejski Zarząd Dróg w Toruniu, zainteresowane firmy mogą składać oferty z wyceną do 29 kwietnia. Jest więc szansa, że remont ruszy jeszcze przed wakacjami. W trakcie robót będą występować utrudnienia w ruchu.
W tegorocznym budżecie miasta na remonty toruńskich dróg przeznaczono 7,4 mln zł. Ekipy w odblaskowych kamizelkach pojawią się także na ulicach: św. Faustyny (od Legionów do Kozackiej), Krasińskiego (od Reja do Kochanowskiego), Otłoczyńskiej (od Rudackiej w kierunku działek ROD), Żwirki i Wigury (od św. Józefa do Szosy Chełmińskiej), Kościuszki (od Batorego w stronę Świętopełka - jezdnia południowa) oraz Podgórnej (od ronda Obrony Robotników do Legionów).
Autor: AM
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dziura na dziurze, łata na łacie, remonty trwają tygodniami... i tak kilka razy w roku
Będąc w Wielkiej Brytani (15 lat temu) widziałem jak tam remontują drogi, w 24h wyremontowali 500m głównej ulicy w mieście tj. Zerwanie starefofaltu, uzbrojenie, studzienki i odpływy, położenie nowej nawierzchni. Prace rozpoczęłi o 18, następnego dnia również o 18 już jeździły samochody po wyremontowanej ulicy. Tak pracowali 24h, całą noc i cały dzień; 500m głównej drogi w mieści
Jeśli tylko frezowali i kładli nową ścieralną i regulowali studzienki to można się wyrobić. Przy głębszej przebudowie struktury drogi i wejściem w infrastrukturę nie ma szans.
Wydaję mi się, że wielki remont Olsztyńskiej utknął w martwym punkcie.
O dzieki ci Panie Boże.w końcu!!!!
Dziura na dziurze, łata na łacie, remonty trwają tygodniami... i tak kilka razy w roku
Będąc w Wielkiej Brytani (15 lat temu) widziałem jak tam remontują drogi, w 24h wyremontowali 500m głównej ulicy w mieście tj. Zerwanie starefofaltu, uzbrojenie, studzienki i odpływy, położenie nowej nawierzchni. Prace rozpoczęłi o 18, następnego dnia również o 18 już jeździły samochody po wyremontowanej ulicy. Tak pracowali 24h, całą noc i cały dzień; 500m głównej drogi w mieści
Jeśli tylko frezowali i kładli nową ścieralną i regulowali studzienki to można się wyrobić. Przy głębszej przebudowie struktury drogi i wejściem w infrastrukturę nie ma szans.