Elektryczne hulajnogi i skutery opanowały Toruń. Jednoślady natychmiast zaczęły wzbudzać spore kontrowersje, ich użytkownicy bowiem pozostawiają je w - zdaniem wielu mieszkańców - nieodpowiednich miejscach. Nic więc dziwnego, że tym problemem zainteresowali się również toruńscy radni.
Elektryczne jednoślady pojawiły się w Toruniu pod koniec wakacji. Pionierem tych nowoczesnych pojazdów w naszym mieście była firma „Blinkee.city”. Jednak już po kilku tygodniach na ulicach Torunia pojawiła się konkurencja. Właściciele obu operatorów systematycznie zwiększają liczbę jednośladów, dlatego możemy się na nie natknąć niemalże na każdej ulicy.
E-hulajnogi - podobnie jak w innych miastach w Polsce - bardzo szybko zaczęły wzbudzać kontrowersje. Mieszkańcy narzekają przede wszystkim na złe parkowanie na chodnikach. Kilka razy w tygodniu nasi czytelnicy zgłaszają nam - ich zdaniem - nieprawidłowe ustawienie e-hulajnogi. Czasami jednoślad jest zaparkowany na samym środku chodnika, a to niezgodne z regulaminem. W nim możemy przeczytać, że e-hulajnogę powinniśmy odstawić na chodniku, "jeśli nie utrudnia ruchu pieszych oraz w miejscach przeznaczonych do parkowania rowerów".

Problem został zauważony również przez toruńskiego radnego Piotra Lenkiewicza. Napisał on interpelację do prezydenta Torunia, w której apeluje o wystawianie mandatów za złe pozostawienie hulajnogi lub usuwanie ich przez strażników miejskich na koszt operatora. – Ten jednak mógłby występować o zwrot kosztów od ostatniego użytkownika, który pozostawił hulajnogę – sugeruje Lenkiewicz.
Wszystko wskazuje jednak na to, że pomysł radnego nie jest zgodny z prawem i strażnicy miejscy po prostu nie mają uprawnień, żeby usuwać źle ustawione hulajnogi. W dodatku toruński magistrat nie podpisywał z operatorami żadnej umowy. – Jeżeli przepisy prawa nie pozwalają na podjęcie działań, to zwracam się z prośbą o wystosowanie apelu do Rady Ministrów w celu podjęcia działań zmierzających do uregulowania takich prawnych możliwości. Domyślam się, że parkowanie hulajnóg w sposób pozbawiony jakiejkolwiek logiki jest zmorą wielu polskich miast - argumentuje radny Piotr Lenkiewicz.
Mieszkańcy nie muszą czekać na zmiany w prawie. Operatorzy zachęcają do zgłaszania źle zaparkowanych e-hulajnóg i deklarują, że jeśli będą one źle ustawione, to podejmą "działania w tym zakresie".
(Filip Sobczak)
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!