Prezydent Torunia Paweł Gulewski zapowiada, że w tym roku w centrum miasta nie odbędzie się ani Sylwester z Polsatem, ani żadna miejska impreza sylwestrowa. - Hucznie wchodziliśmy w kolejne lata, więc myślę, że czas trochę odpocząć, a potem wspólnie z mieszkańcami zastanowić się nad nową formułą – mówi prezydent w rozmowie z ototorun.pl.
W Toruniu w trakcie dwóch ostatnich Sylwestrów bawiliśmy się z Polsatem. Obie imprezy były dobrze oceniane i chętnie oglądane w całym kraju. W zeszłym roku Nielsen podawał, że Sylwestrową Moc Przebojów w Toruniu oglądało średnio 3,055 mln osób. 12 miesięcy później wydarzenie z naszego miasta śledziło średnio 2,34 mln osób.
Kilka tygodni temu prezydent nieoczekiwanie zdradził, że w tym roku w centrum Torunia nie będziemy świętować z Polsatem. Nie argumentował jednak tej decyzji. Szczegóły zdradził nam dopiero w najnowszym wywiadzie dla ototorun.pl.
- Druga odsłona była naturalną konsekwencją pierwszej, która była rewelacyjna dla nas wszystkich – tłumaczy Gulewski. - Nie zakładaliśmy jednak wieloletniej współpracy. Tak się po prostu złożyło, że o tegorocznej edycji już nie rozmawiamy. My już w 2024 roku zakładaliśmy, że zrobimy to tylko raz. Potem pojawiła się druga edycja, ale nikt nie myślał o trzeciej.
W piątkowym wywiadzie dla ototorun.pl prezydent zdradził także, że w tym roku nie odbędzie się ani Sylwester z Polsatem, ani żadna miejska impreza sylwestrowa.
- Chciałbym zobaczyć, jak zareaguje ta część mieszkańców, która mówiła: „Po co nam takie wydarzenia? Potrzebujemy chwili spokoju” – mówi nam Gulewski.
Jednocześnie zapowiedział, że kolejny miejski Sylwester odbędzie się pod koniec 2027 roku. Na razie jednak nie ma konkretnego planu – chce go wypracować wspólnie z mieszkańcami.
- Hucznie wchodziliśmy w kolejne lata, więc myślę, że czas trochę odpocząć, a potem wspólnie z mieszkańcami zastanowić się nad nową formułą – zdradza w rozmowie z ototorun.pl.
Przypomnijmy, że w ostatnich latach mieliśmy już przerwę od Sylwestra. Od 2019 roku prezydent Torunia Michał Zaleski odwoływał miejską zabawę w centrum miasta. W 2020 i 2021 roku imprezy nie odbyły się ze względu na pandemię, a w kolejnych latach Zaleski zasłaniał się inflacją i niższymi wpływami do budżetu.
Sylwestra świętowaliśmy wspólnie dopiero w nocy 31 grudnia 2024. W centrum zagrali wówczas między innymi Zenek Martyniuk, Doda, Maryla Rodowicz, Kayah, Skolim, Dawid Kwiatkowski czy Roxie Węgiel.
Autor: Filip Sobczak
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W Wilanowie, poradzili sobie z idiotą robiącym takie imprezy na zabytkowym terenie .Wywalili na zbity pysk.
Brawo!!!!
Ruch mi sie podoba, jestem przeciwnikiem takich imprez, bo jakby nie patrzec na danej imprezie bawi sie garstka osob, a reszta Torunia musi to cierpliwie znosic. Jak jestesmy przy prezydencie i wydatkach. Moze znajdzie sie kasa, aby przywrocic zejscie dla pieszych nad Wisle (przy moscie kolejowym) zniszczone przez poprzedniego betonowego prezydenta?
W Wilanowie, poradzili sobie z idiotą robiącym takie imprezy na zabytkowym terenie .Wywalili na zbity pysk.
Brawo!!!!
Ruch mi sie podoba, jestem przeciwnikiem takich imprez, bo jakby nie patrzec na danej imprezie bawi sie garstka osob, a reszta Torunia musi to cierpliwie znosic. Jak jestesmy przy prezydencie i wydatkach. Moze znajdzie sie kasa, aby przywrocic zejscie dla pieszych nad Wisle (przy moscie kolejowym) zniszczone przez poprzedniego betonowego prezydenta?