Reklama

Torunianin trafił za kraty przez... elektryczną hulajnogę

01/10/2019 12:21

Nawet pięć lat więzienia grozi 38-letniemu torunianinowi, który postanowił w swoim mieszkaniu rozmontować skradzioną e-hulajnogę...

Toruńscy policjanci informują nas, że w poniedziałek (30 września) około 17:30 dyżurny komisariatu na toruńskim Śródmieściu otrzymał zgłoszenie o awanturze, do jakiej miało dojść w jednym z domków jednorodzinnych przy ul. Wybickiego w Toruniu. – Na miejscu okazało się, że doszło do konfliktu pomiędzy członkami rodziny – informuje Wojciech Chrostowski z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.

Jednak już podczas wyjaśniania okoliczności sporu mundurowi zwrócili uwagę, że w jednym z pomieszczeń znajduje się elektryczna hulajnoga. Po chwili byli już pewni, że to nie jest własność prywatna, zauważyli bowiem, że to urządzenie, które od niedawana można wypożyczyć na ulicach naszego miasta.

Reklama

– Hulajnoga była częściowo rozmontowana i z pewnością nie mogła w legalny sposób znaleźć się w mieszkaniu. Szybko wyszło na jaw, że jednoślad został skradziony tego samego dnia z pobliskiej ulicy – tłumaczy Chrostowski.

Policjanci ustalili, że za kradzieżą i rozmontowaniem e-hulajnogi stoi... lokator mieszkania przy ul. Wybickiego - 38-letni mężczyzna. Awanturnik dziś (1 października) usłyszy zarzuty za to przestępstwo. Na razie trafił do policyjnej celi. Teraz grozi mu nawet pięć lat więzienia.

Natomiast e-hulajnoga, która zdaniem policjantów jest warta kilka tysięcy złotych, już wróciła do właściciela.

Reklama

(AM)

fot. pixabay

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości