Dziura w centrum Torunia przestanie straszyć. Tu powstanie imponujący obiekt

Przez dekady torunianie uwielbiali to miejsce. Obecnie po kinoteatrze Grunwald pozostały tylko dwie ściany, a te będą stanowiły fasadę głównej siedziby Kujawsko-Pomorskiego Teatru Muzycznego. Już wkrótce budowa obiektu zostanie wznowiona.

Kultowe miejsce na mapie Torunia

Dzieje kinoteatru Grunwald mają swój początek w 1923 roku, kiedy to w wojskowych magazynach żołnierze urządzili sobie teatr. Obiekt przy Warszawskiej 11 stopniowo rozwijano i tak w 1930 roku rozpoczęto rozbudowę ówczesnego Domu Żołnierza. Do uroczystego otwarcia doszło w 1933 roku.

Pod dachem budynku, który zaprojektował Leopold Jarosławski, znalazła się przestrzeń dla teatru, świetlicy z czytelnią i sali z bufetem. Najważniejszym elementem Domu Żołnierza było jednak kino Mars, które posiadało miano najnowocześniejszego przedwojennego kina w naszym mieście. Ba wyposażono je nawet najnowocześniejszy projektor w kraju. Na sali kinowej w Marsie mogło zasiać nawet 600 widzów.

Po II Wojnie Światowej budynek był siedzibą Garnizonowego Klubu Oficerskiego. Nazwę, która zapisała się w historii, a więc „Grunwald” nadano w latach 60. Dawne kino w Toruniu przez lata cieszyło się sporą popularnością. Historia kinoteatru Grunwald dobiegła końca w 2011 roku, kiedy to wojsko postanowiło przenieść swoją instytucję kulturalną na ulicę Prądzyńskiego. Kinoteatr Grunwald tymczasowo stał się siedzibą Książnicy Kopernikańskiej. Miało to miejsce, gdy remontowana była biblioteka przy Słowackiego.

Długa droga kinoteatru

Wojsko postanowiło sprzedać swój obiekt firmie Budlex. Ta chciała postawić tam nowoczesny budynek biurowy, jednak finalnie deweloper nie otrzymał „zielonego światła” od Miejskiego Konserwatora Zabytków i musiał zbyć obiekt. Wtedy do gry wkroczył Samorząd Województwa Kujawsko-Pomorskiego, który uznał, że będzie to idealna siedziba Kujawsko-Pomorskiego Teatru Muzycznego. Od 2016 roku obiekt jest własnością samorządu.

Duża scena miała funkcjonować przy Warszawskiej 11 pod koniec 2018 roku. Najpierw władze województwa poszukiwały wykonawcy inwestycji oraz źródeł dofinansowania. Prace rozpoczęto w 2019 roku. Zgodnie z zaleceniami Miejskiego Konserwatora Zabytków pozostawiono dwie ściany, które będą stanowiły fasadę nowoczesnego obiektu. W maju 2022 roku budowlańcy natrafili na fragment XIII-wiecznego muru nowomiejskiego, który wpisano do rejestru zabytków.

- Mimo badań archeologicznych i raportu archeologa, w trakcie budowy został odkopany fragment średniowiecznego muru. Na szczęście były już Wojewódzki Konserwator Zabytków w trybie super ekspresowym, bo w dwa tygodnie wpisał ten relikt do rejestru zabytków. A my otrzymaliśmy polecenie wyeksponowania fragmentu muru - mówi nam dyrektor Kujawsko-Pomorskiego Teatru Muzycznego Anna Wołek.

Mur nie stanął na drodze do budowy

Mur ma zostać zaprezentowany we foyer nowej siedziby Kujawsko-Pomorskiego Teatru Muzycznego. A to wiąże się z koniecznością przeprojektowania obiektu. Samorząd Województwa Kujawsko-Pomorskiego zakupił także fragment sąsiedniej działki od Polskiego Holdingu Hotelowego i już wkrótce będzie pełnoprawnym właścicielem terenu, co umożliwi wznowienie prac budowlanych.

- Wiązało się to z koniecznością przeprojektowania budynku. Na szczęście marszałek Piotr Całbecki wpadł na wspaniały pomysł, że może postaramy się porozumieć z Polskim Holdingiem Hotelowym i wykupimy fragment działki za kinoteatrem w stronę Poniatowskiego. To pozwoli nam na wyeksponowanie muru, ale nie kosztem powierzchni niezbędnej do normalnego funkcjonowania teatru. Procedury związane z zakupem działki już chyba są na ukończeniu i będziemy mogli przystąpić do prac projektowych i budowlanych - powiedziała w Radiu Toruń Anna Wołek.

Prace projektowe mają ruszyć na początku 2025 roku. Dalej rozpocznie się budowa. Szacunki mówią, że nowa siedziba Kujawsko-Pomorskiego Teatru Muzycznego powstanie w ciągu trzech lat. Na ten moment z pewnością czekają aktorzy, pracownicy i widownia Kujawsko-Pomorskiego Teatru Muzycznego. Obecnie instytucja działa głównie w Pałacu Dąmbskich, który mimo iż jest przepiękny, to nie ma tam możliwości pomieszczenia większej publiki i realizacji dużych spektakli. Najlepszym przykładem może być „Jesus Christ Superstar”. Produkcja zyskała miano największej w 10-letniej historii teatru i od kwietnia będzie wystawiana w Od Nowie.

Autor: Bartosz Fryckowski

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/12/2024 14:39