Pani Angelika informuje, że była świadkiem ataku słownego na tle rasowym na Dworcu Głównym w Toruniu.
Jak czytamy w relacji pani Angeliki, była ona jedną z kilku osób stojących w kolejce po bilet na Dworcu Głównym w Toruniu. Przed nią stała piątka młodych ludzi, w tym czterech studentów z Turcji i dziewczyna mówiąca po polsku, która pomagała Turkom przy zakupie biletu. Wtedy kobieta stojąca za panią Angeliką krzyknęła do jednego z tureckich studentów: “Co się gapisz, kolorowa szmato jeb...! Wypier...!”.
Po interwencji autorki relacji fala wyzwisk miała stać się jeszcze mocniejsza. “A ty co, bronisz ich? Zamknij mordę, su...! Niech spier... do siebie! Pakistańczycy jeb…” - krzyczała dalej kobieta. Po telefonie pani Angeliki do ochrony i nawiązaniu kontaktu z Turkami obelgi wcale nie ustały. Do agresywnej kobiety dołączyli inni klienci. Zaczęły pojawiać się także wyzwiska pod adresem dziewczyny, która kupowała tureckim studentom bilety. Ludzie w kolejce mieli krzyczeć między innymi: “Ja tam popieram, ciapatych nam tu nie trzeba!”, “Multi kulti... Do siebie wracać, do kraju!”, “Ciapate gęby…”.
Nie licząc piątki młodych ludzi, w kolejce, według relacji pani Angeliki, stało jeszcze pięć innych osób. Trzy z nich atakowały obcokrajowców, a autorka relacji była jedyną, która stanęła w obronie studentów. Z pomocą przyszedł jej dopiero powiadomiony wcześniej ochroniarz.
Torunianka zwróciła się także do wszystkich z apelem:
"Proszę - zawsze, ale to zawsze reagujcie, gdy jesteście świadkami aktów przemocy słownej lub fizycznej na tle rasistowskim!".
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!