Pytania o Toruń - dlaczego Hindus nie otrzymał odpowiedniej pomocy w dwóch szpitalach?

Prof. Marcin Czyżniewski, Maciej Karczewski i Michał Jakubaszek byli gośćmi Tomasza Kaczyńskiego w najnowszej odsłonie programu Pytania o Toruń. Wśród poruszonych tematów znalazło się m.in. dopiero 10. miejsce toruńskiej porodówki w rankingu gdzierodzic.info, nieudzielenie pomocy Hindusowi Anilowi przez szpitale w naszym mieście oraz Anil Saini oraz początek remontu ulicy Olsztyńskiej.

Tomasz Kaczyński: Nie wiem, czy panowie znają Bediego. To jest ta historia toruńskiego barbera, Turka kurdyjskiego pochodzenia, który starał się o pozwolenie na pracę. W końcu mu się nie udało. To dlatego, że trochę się mijał z urzędnikami, ale summa summarum wychodzi na to, że Straż Graniczna zażądała, żeby opuścił nasz kraj. On teraz podjął decyzję, że wyjeżdża. Moje pytanie też do was, panowie, jako radnych. Jakoś nie pomogliście mu? Nie udało się wam pomóc?

Marcin Czyżniewski: Niestety, to są zawsze bardzo trudne sprawy i troszkę takich kafkowskich klimatów. Pamiętamy wszyscy Pawła - Białorusina, który właściwie też był prawie już na walizkach. Musiał opuszczać kraj, a był tu przecież bardzo zadomowiony w wyniku jakiegoś donosu czy prawdopodobnie prowokacji służb.

Na szczęście dzięki pomocy wojewody udało się tę sprawę po długim czasie odkręcić. Trudno sobie wyobrazić w jak trudnym takim położeniu są te osoby, jak muszą się zmagać z administracją, której nie znają. Ja bliżej tej sprawy nie znam, chociaż oczywiście słyszałem o niej, więc trudno mi powiedzieć, co tam nie zagrało. Szkoda, bo to jest zawsze problem konkretnej osoby, ale też jakby wizerunek miasta, które stara się bardziej przyciągać, niż powodować, że chce się z niego wyjeżdżać.

Tomasz Kaczyński: Tak, tym bardziej, że rzeczywiście on też, gdy pisaliśmy o tym na ototorun.pl, miał dużo pozytywnych komentarzy, był lubianym barberem. Pytanie, czy on się w ogóle zwracał do radnych o pomoc? Panowie, do was się nie zwracał, jak rozumiem, tak?

Michał Jakubaszek: Nie słyszałem, do któregokolwiek radnego się zwracał.

Tomasz Kaczyński: Trochę błąd z jego strony, bo mógł rzeczywiście o tę pomoc się jakoś zwrócić do was. Tak mi się wydaje.

Michał Jakubaszek: Myślę, że to są, lecz nie myślę, wiem, że to są często sprawy bardzo skomplikowane, tak jak tutaj Marcin mówi, wymagające takiego szczegółowego zapoznania się z tą tematyką. Natomiast wtedy za kolegą Pawłem, który pochodził z Białorusi, ujęły się i władze miasta, i uniwersytet. I sami dziennikarze. Myślę, że ta taka presja społeczna, która wówczas powstała, jednak pchnęła tą sprawę w dobrym kierunku.

To tylko część naszego programu. Całość możesz obejrzeć i wysłuchać poniżej. 

Autor: Tomasz Kaczyński

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: ototorun.pl Aktualizacja: 15/02/2026 09:49