Maciej Cichowicz, Michał Jakubaszek i Bartłomiej Jóźwiak byli gośćmi Tomasza Kaczyńskiego w najnowszej odsłonie programu Pytania o Toruń. Wśród poruszonych tematów znalazł się Sylwester z Polsatem, wycinka drzew na Kępie Bazarowej, zamieszanie wokół herbu Torunia oraz atak zimy.
Tomasz Kaczyński: Panowie, czy byliście może na Sylwestrze z Polsatem?
Michał Jakubaszek: Tylko przemknąłem około godziny 22, śpiesząc się na samolot, ponieważ akurat w tym okresie zaplanowałem urlop. Mówiąc krótko, ferie zimowe, takie wcześniejsze. Natomiast widać było na pewno sporo ludzi. Jak ta impreza przebiegła, znam to nie z autopsji, nie z własnych obserwacji, a z relacji mediów, między innymi ototorun.pl. No i z tego, co udało się mi przynajmniej wywnioskować na podstawie tych opinii, komentarzy, to ta impreza była raczej dobrze oceniona.
Tomasz Kaczyński: Dobrze oceniona, a z pana perspektywy również? Uczestniczył pan, panie Macieju?
Maciej Cichowicz: Oglądałem niestety tylko w telewizji, ale to taka jest impreza dla mnie dosyć specyficzna. Po pierwsze dlatego, że zawodowo uczestniczy w nim moja córka, która pracuje dla Polsatu i była między innymi współodpowiedzialna za wizerunek części osób, które pojawiały się na scenie. Natomiast w związku z tym, że ja 31 grudnia mam urodziny, to tak sobie spoglądam po prostu przeglądając różne rzeczy. Natomiast z przekazu córki impreza była fantastyczna, ludzie bawili się świetnie i myślę, że to była bardzo duża promocja. Kolejna Torunia. Fajnie by było, gdyby się udało może jeszcze kiedyś to powtórzyć.
Tomasz Kaczyński: Zobaczymy, co z tego będzie. Panie Bartłomieju?
Bartłomiej Jóźwiak: Sylwestra oczywiście w Toruniu, ale w Toruniu z Polsatem, czyli telewizyjnie u sąsiadów. Impreza chyba się udała, czyli mamy drugi z rzędu sukces. Pytanie, czy dalej będzie kontynuowana ta formuła. Były niezobowiązujące rozmowy, jakieś takie luźne. Nie wiem szczerze mówiąc, natomiast to trzeba to przeanalizować, czy gdzieś to się nie zużywa, nie wypala, bo był sukces raz, był sukces drugi raz. Chyba jest jeszcze pole, żeby był sukces po raz trzeci, ale trzeba to analizować, czy dalej warto, czy nie iść w coś innego.
Michał Jakubaszek: Jestem ciekaw statystyki, jak to faktycznie wygląda w ruchu turystycznym. Czy mamy tutaj istotną zmianę gości odwiedzających Toruń, czy przekłada się ten ekwiwalent promocyjny na to, że więcej osób odwiedza nasze miasto, a co za tym idzie też napędza, mówiąc wprost, gospodarkę Torunia, bo turystyka to bardzo ważna gałąź Torunia. Ale na te statystyki przyjdzie nam jeszcze poczekać. Oficjalnie GUS zawsze z pewnym opóźnieniem je przekazuje po kilku miesiącach, także zobaczymy niedługo.
To tylko część naszego programu. Całość możesz obejrzeć i wysłuchać poniżej.
Autor: Tomasz Kaczyński
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pewnie zaraz powiedzą że to Putin wydał rozkaz aby wyciąć dane drzewa a Rosjanie je wycięli. A prawda jest taka że prezydent Torunia otrzymał łapówkę i wyraził zgodę na wycinkę. Innej możliwości nie ma, to sprawa dla ABW i CBŚ, w ostateczności winnych przerobić na mydło.
Jeśli masz pewność i dowody, to zgłaszaj gdzie trzeba, a nie klepiesz pierdoły w internetach. Chyba, że rodzice nie pozwalają na nic więcej :)
np nie widzę sensu składania zawiadomienia skoro sądy i prokuratura są upolitycznione.
Natalia nie bądź Ziobro nie lękaj się.
Prezydent zareagował szybko i sprawnie, dlatego mamy już podejrzanego.
Mieszkańcy oczekują wyjaśnienia łamania prawa poprzez wycinkę cennych przyrodniczo drzew. Jestem ciekawy kto za tym stoi ! Śledztwa reporterskie jest jak najbardziej wskazane.
Wskazanie sprawcy i zleceniodawcy niech będzie priorytetem złych rzeczy jakie ostatnio wydarzyły się w Toruniu. To niewybaczalne niszczenie terenów Natura 2000.
Dokładnie, Auschwitz to był nic nie znaczący incydent w porówaniu z tą nie mającą precedensu we wszechświecie zbrodnią na nosicielach chlorofilu.
Ktoś celowo użył siekiery żeby nie był aż tak słyszalny i nikt nie wie kto to był. Państwo z kartonu.
Czekamy na rzeczowe wsparcie i działanie prezydenta Gulewskiego w wyjaśnieniu rażącego łamania prawa oraz zapobierzenie podobnych aktów wandalizmu w przyszłości w naszym mieście.
Przesłuchać wszystkich drwali z Torunia i okolic i sprawdzić ich alibi.To musiał być drwal, niewysoki, sądząc po wysokości cięcia, praworęczny. Drewno wywoził wózkiem dziecięcym , sądząc po cienkich śladach oponek.
Walka z gołoledzią jest szczególnie trudna, bo marznący szybko deszcz zamarza pokrywając chodnika warstwą cienkiego lodu niedawno posypany piasek. Można solić powierzchnię. ale Ile miasto musiałoby mieć małych solarek chodnikowych oraz dużych solarek posypujących jezdnie! najlepiej zadbać o siebie samego -a więc jeśli to niekonieczne to siedzieć w domu bądź chodzić obrzeżem chodnika po śniegu oraz mieć na nogach dobre buty na bieżnikowanych głębokich podeszwach z płaskiej antypoślizgowej gumy! A i tak ,,stopy w ruch a facet buch"! Tym facetem byłem niestety ja!
Prezydent Gulewski musi bezwzględnie pilotować temat wyjaśnienia niszczenia toruńskiej przyrody Natura 2000 .Jako najważniejsza osoba w mieście jest odpowiedzialny za Toruń i niepokojące zdarzenia .
Ktoś się wściekl ,wziął.siekiere bo miał.dosc słuchania toruńskich eko-pierd,....c...w...
Mam nadzieję, że sprawca zostanie przykładnie ukarany a podobne w skutkach działania na szkodę dobra mieszkańców- (niszczenia cennych przyrodniczo terenów ) nie będą miały miejsca.
Czy naprawdę ktoś myśli że zostało to zrobione " po cichu"? Kto miał o tym wiedzieć na pewno wiedział...To nie jest pojedyncze drzewko,wycięte na wigilię tylko wyrąbana masa drzew...Tylko jak to teraz przekazać mieszkańcom żeby to łyknęli bo mleko się rozlało...
To było z premedytacją zaplanowane działanie.Jako mieszkaniec chcę wiedzieć kto za tym stoi i czy policja działa z całą starannością?
Na nowe radiowozy policji czyli łóżka ba kulkach to sa pieniadze a gdzie na hololedz i szklanka na chodnikach
Co tu przeżywać? Te drzewa to jakies liche przerośnięte krzoki.. Teraz orły ktore mają gniazdo przy moście kolejowym będą mogły efektywniej polować.
Pewnie zaraz powiedzą że to Putin wydał rozkaz aby wyciąć dane drzewa a Rosjanie je wycięli. A prawda jest taka że prezydent Torunia otrzymał łapówkę i wyraził zgodę na wycinkę. Innej możliwości nie ma, to sprawa dla ABW i CBŚ, w ostateczności winnych przerobić na mydło.
Jeśli masz pewność i dowody, to zgłaszaj gdzie trzeba, a nie klepiesz pierdoły w internetach. Chyba, że rodzice nie pozwalają na nic więcej :)
np nie widzę sensu składania zawiadomienia skoro sądy i prokuratura są upolitycznione.