Miasto skierowało prośbę do zarządcy budynku dworca kolejowego Toruń - Północ o zabezpieczenie terenu.
Dworzec Toruń - Północ najlepsze czasy zdecydowanie ma już za sobą. Teraz budynek stoi pusty - niszczeje w oczach. Nieuporządkowany jest także okoliczny teren. Dodatkowo, w minioną środę (15 lipca) w godzinach popołudniowych doszło do pożaru tego obiektu.
Na szczęście w wyniku tego zdarzenia nikomu nic się nie stało. Ucierpiał jednak budynek. Jak informuje straż pożarna, palił się m.in. fragment dachu. W działaniach uczestniczyła jedna jednostka, która szybko opanowała pożar.
Nie trzeba było długo czekać na reakcję miasta. - Wydział Gospodarki Komunalnej skierował prośbę do właściciela budynku, czyli PKP o zabezpieczenie tego terenu - mówi Anna Kulbicka-Tondel, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Torunia.
Przypomnijmy, w czerwcu zeszłego roku radni wyrazili zgodę na nieodpłatne przejęcie przez miasto nieruchomości przy Szosie Chełmińskiej. Mimo, że od tego momentu minął już ponad rok, to działka nadal należy do PKP. Pojawiło się jednak światełko w tunelu. - Wreszcie jest szansa, że już wkrótce staniemy się właścicielem nieruchomości - przyznaje prezydent Torunia Michał Zaleski.
Miasto zapowiada opracowanie koncepcji, która ma dotyczyć wykorzystania dworca z 1910 roku. Być może będzie to miejsce przeznaczone dla rowerzystów. W planach jest też przeprowadzenie konsultacji społecznych.
(AM)
fot. Rasalve / CC BY-SA (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!