W 2019 roku ostatnie zawody Speedway Grand Prix miały odbyć się w Australii, ale w tym tygodniu organizatorzy SGP zdecydowali, że impreza nie dojdzie do skutku. To dobre informacje dla naszego miasta.
Jeszcze kilka tygodni temu kibice zastanawiali się jedynie, w jakim mieście i na jakim stadionie zostanie rozegrana finałowa runda Speedway Grand Prix w 2019 roku. Pewne było, że zawody po dwuletnich negocjacjach wrócą do Australii. Jednak w tym tygodniu BSI, czyli organizator SGP zmienił decyzję...
Okazuje się, że ostatnia runda Speedway Grand Prix została odwołana. Władze BSI prawdopodobnie nie zdołały znaleźć odpowiedniego miejsca. Natomiast w komunikacie prasowym podkreślają, że nie są w stanie zapewnić tej imprezie odpowiedniej jakości. Aczkolwiek organizatorzy SGP nie stawiają na Australii krzyżyka i zapewniają, że będą starać się zorganizować tam jedną z rund w 2020 roku.
- Byliśmy w kontakcie z kilkoma zainteresowanymi, a dalsze rozmowy będziemy prowadzili zwłaszcza z władzami Ipswich i liczymy, że żużel pojawi się tam tak szybko, jak to możliwe - mówi dyrektor cyklu Speedway Grand Prix, Torben Olsen.
Tegoroczny cykl Speedway Grand Prix będzie liczył tylko 10 rund. Pierwsza odbędzie się 18 maja na Stadionie Narodowym w Warszawie, a finałowa na toruńskiej Motoarenie. Oznacza to, że najważniejsza impreza żużlowa w tym roku - podczas której poznamy Indywidualnego Mistrza Świata - zostanie rozegrana w naszym mieście.
Kilka miesięcy temu na Motoarenie również odbyła się 10. runda Speedway Grand Prix. W Toruniu tytuł Mistrza Świata zapewnił sobie Brytyjczyk, Tai Woffinden, który przy okazji wygrał całą rundę w finale pokonując Artioma Łagutę, Emila Sajfutdinowa i Nielsa Kristiana Iversena.
(Filip Sobczak)
fot. Lech Kamiński/UMT
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!