Do niebezpiecznej sytuacji doszło w sobotni poranek na Podgórzu. Zaatakowany został mężczyzna, który wyszedł z autobusu.
Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 19 i 25 lat, którzy odpowiedzą za rozbój. Do tego zdarzenia doszło w sobotę ok. godz. 7:00. Sprawcy zaczepili mężczyznę, który wysiadł z autobusu na przystanku przy ul. Poznańskiej.
- Jeden z napastników wyrwał mu z ręki telefon komórkowy po czym uciekł. Drugi z nich przewrócił pokrzywdzonego na ziemię. Pokrzywdzony w obawie o swoje bezpieczeństwo uciekł nie doznając żadnych obrażeń fizycznych - opisuje sytuację Wojciech Chrostowski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.

Tego samego dnia pokrzywdzony poinformował o przestępstwie policję. - Okazało się, że jeden z mężczyzn miał na tyle charakterystyczne cechy, że policjanci skojarzyli jego dane personalne. To dało również podstawę do ustalenia danych drugiego napastnika. Okazało się, że i tym razem wiedza i rozpoznanie kryminalnych przyniosły oczekiwany skutek - dodaje Wojciech Chrostowski z KMP w Toruniu.
Kilka godzin później policjanci zatrzymali 19 i 25-latka. Dodatkowo w mieszkaniu młodszego z nich kryminalni odnaleźli woreczki i pojemnik z zielonym suszem - ponad 50 gramów marihuany. Napastnicy usłyszeli zarzuty dotyczące wymuszenia rozbójniczego. 19-latek odpowie również za posiadanie znacznej ilości środków odurzających.
Starszy z mężczyzn na trzy miesiące trafił do aresztu. To recydywista. Może mu grozić do 15 lat więzienia. Wobec 19-latka prokurator zastosował policyjny dozór. Jemu grozi do 10 lat więzienia.
(AM)
fot. pixabay
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!