Progres – tak nazywa się nowa spółka, która będzie zarządzać obiektami miejskimi w Toruniu. Według naszych ustaleń, firma ma przejąć część zadań od Urbitoru. Jej nowym prezesem został Tomasz Liczbik, który spędził aż 18 lat w banku Santander.
Jak już informowaliśmy na ototorun.pl, Rafał Lachowicz nie jest już prezesem miejskiej spółki Urbitor. Z naszych informacji wynika, że 49-latek w tym tygodniu miał zrezygnować ze stanowiska.
Urząd Miasta Torunia potwierdził dziś nasze doniesienia. Rzecznik prasowy prezydenta Torunia Marcin Centkowski informuje, że kontrakt został rozwiązany za porozumieniem stron dokładnie w miniony wtorek 24 marca.
- Rada Nadzorcza na posiedzeniu odwołała Rafała Lachowicza z funkcji Prezesa Zarządu Spółki. Tym samym mandat do jej reprezentowania wygasł – mówi nam Centkowski.
Sprawdziły się też informacje ototorun.pl o nowej spółce, która - według naszych ustaleń - ma przejąć część zadań Urbitoru. Miasto zdradza nam, że to spółka Gamator, która w ostatnim czasie zmieniła nazwę na Progres i dostosowała umowę spółki do reżimu prawnego gospodarki komunalnej.
- Postanowieniem Sądu, Gmina Miasta Toruń w 2023 roku została „ostatecznym spadkobiercą" i odziedziczyła udziały w spółce Gamator. Spadkobiercy nie przyjęli bowiem spadku po zmarłym mieszkańcu Torunia, wieloletnim prezesie i głównym wspólniku ww. Spółki. Gmina Miasta Toruń nie mogła odmówić przyjęcia spadku – tłumaczy nam Marcin Centkowski.
Nowym prezesem spółki Progres został Tomasz Liczbik. To były dyrektor oddziału banku Santander w Toruniu. Wcześniej przez wiele lat był dyrektorem oddziału w Grudziądzu.
- Prezydent Miasta Torunia działając zgodnie z kompetencjami jako większościowy udziałowiec, reprezentujący Gminę Miasta Toruń, doprowadził do powołania Rady Nadzorczej Spółki Progres Toruń sp. z o.o., która wybrała jednoosobowy Zarząd – mówi Centkowski. – Podstawowym celem Prezesa Zarządu jest w szczególności inwentaryzacja należności i zobowiązań oraz przygotowanie bilansu otwarcia. Po zakończeniu tego procesu będzie można ocenić faktyczny potencjał spółki.
Miasto na razie nie potwierdza naszych informacji, że Progres przejmie kilka strategicznych obiektów od Urbitora - parkingi podziemne, targowiska i dworzec.
Jednocześnie urzędnicy przyznają, że rozważają taką możliwość, ale obecnie zasobami będzie zarządzać nowy prezes Urbitora, czyli Jacek Skulski – były zastępca dyrektora w Taurus Ochrona Group, a obecnie przewodniczący Rady Nadzorczej KH Energa Toruń.
- Zastrzeżenia budzą niektóre z proponowanych kierunków rozwoju Urbitor sp. z o.o., dlatego jest rozważane przekazanie części kompetencji Urbitor sp. z o.o. do spółki Progres Toruń sp. z o.o.. Będzie to jednak możliwe dopiero po ocenie potencjału spółki i możliwości jakie będzie miała – zaznacza Centkowski.
Autor: Filip Sobczak
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Były targi toruńskie, poczekano na emeryturę prezesa, potem była likwidacja z uzasadnieniem, że jedna taka spółka miejska wystarczy, został urbitor,a teraz nagle znajduje się kolejna spółka, która ma robić cześciowo to co urbitor. Ogarnia ktoś?
Tak. Stanowiska i synekury to podstawa działania władzy! Najpierw się bierzecie potem …daje! Ustawa samorządowa to legalizacja patologii i wymaga pilnej zmiany! Ale kto to zrobi? Na początku kadencji napisałem do prezydenta Gulewskiego pismo: „Gdzie jest prezydent” wskazując na podstawie bogatego doświadczenia na priorytety organizacyjne w Urzędzie Miasta i jednostkach pomocniczych! Naiwność moja była wielka! Nic z moich propozycji i sugestii! Jak zwykle :”wadza wie lepi”’!
Powodzenia Panie Darku!
Były targi toruńskie, poczekano na emeryturę prezesa, potem była likwidacja z uzasadnieniem, że jedna taka spółka miejska wystarczy, został urbitor,a teraz nagle znajduje się kolejna spółka, która ma robić cześciowo to co urbitor. Ogarnia ktoś?
Tak. Stanowiska i synekury to podstawa działania władzy! Najpierw się bierzecie potem …daje! Ustawa samorządowa to legalizacja patologii i wymaga pilnej zmiany! Ale kto to zrobi? Na początku kadencji napisałem do prezydenta Gulewskiego pismo: „Gdzie jest prezydent” wskazując na podstawie bogatego doświadczenia na priorytety organizacyjne w Urzędzie Miasta i jednostkach pomocniczych! Naiwność moja była wielka! Nic z moich propozycji i sugestii! Jak zwykle :”wadza wie lepi”’!
Powodzenia Panie Darku!