Wychowanek Apatora Toruń Adrian Miedziński walczy o powrót do zdrowia w szpitalu w Zielonej Górze. W niedzielę 37-latka odwiedzili kibice i wywiesili na placówce transparent.
Przypomnijmy, że w miniony piątek Adrian Miedziński uczestniczył w bardzo niebezpiecznym wypadku. W ósmym biegu pierwszego meczu półfinałowego 1. ligi żużlowej - Falubaz Zielona Góra - Polonia Bydgoszcz 37-latek stracił kontrolę nad swoim motocyklem, uderzył w rywala i upadł na tor.
Torunianin został przetransportowany do szpitala. Medycy wprowadzili go w stan śpiączki farmakologicznej. Niestety lekarze na podstawie badań stwierdzili, że Miedziński ma uraz aksonalny mózgu oraz urazy odcinka szyjnego i piersiowego kręgosłupa.
Miedziński to wychowanek Apatora. Nic więc dziwnego, że dziś cały Toruń trzyma kciuki za powrót do zdrowia żużlowca. O „Miedziaku” pamiętają także kibice toruńskiego klubu żużlowego.
W niedzielę Apator walczył o półfinał PGE Ekstraligi w Gorzowie Wielkopolskim. Jeszcze przed tym spotkaniem część kibiców z naszego miasta wybrała się do szpitala w Zielonej Górze, gdzie przebywa Adrian Miedziński.
Autor: AM
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Przeczytałeś właśnie artykuł na stronie www.ototorun.pl. To portal internetowy, który codziennie odwiedza kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Torunia i regionu. To doskonała witryna do wypromowania swojej marki czy firmy. Zaufało nam już wiele prestiżowych firm z naszego miasta. Jesteś zainteresowany reklamą? Napisz na e-mail: t.kaczynski@ototorun.pl lub zadzwoń - tel. 531 515 707.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!