Od jakiegoś czasu toruńscy strażnicy miejscy sprawdzają, czy torunianie stosują się do zaleceń i zasłaniają usta oraz nos. W komunikacji miejskiej nasi municypalni przeprowadzili prawie 1800 kontroli.
Od 17 października Toruń znajduje się w strefie czerwonej. Oznacza to, że mieszkańcy Torunia mają obowiązek noszenia prawidłowo (zakryty nos i usta) założonej maseczki nie tylko w sklepach i galeriach handlowych, na targu czy w środkach komunikacji publicznej, ale także w przestrzeni publicznej.
W naszym mieście od sierpnia odbywają się systematyczne kontrole strażników miejskich. Nasi municypalni sprawdzają przede wszystkim autobusy i tramwaje. W trakcie kilku miesięcy przeprowadzono już 1761 kontroli pojazdów MZK. Czy torunianie przestrzegają zasad?
– Przepis nakłada obowiązek zakrywania ust i nosa, przy pomocy odzieży lub jej części, maski, maseczki, przyłbicy albo kasku ochronnego w środkach transportu drogowego. W wyniku październikowych kontroli stwierdzono 11 przypadków nie stosowania się do obowiązku używania maseczek ochronnych - informuje Jarosław Paralusz, rzecznik toruńskiej straży miejskiej.
REKLAMA:
Warto mieć założoną maseczkę nie tylko ze względu na odpowiedzialność społeczną. Jeśli nie będziemy przestrzegać przepisów, funkcjonariusze mogą na nas nałożyć surowy mandat. Straż miejska informuje, że kontrole, które są przeprowadzane w trosce o zdrowie mieszkańców, będą realizowane aż do odwołania.
Od początku trwania epidemii w Toruniu zachorowało 4730 osób, aktualnie chore są 3372 osoby. Zmarło 27 mieszkańców. Dotychczas w naszym województwie przeprowadzono prawie 300 tysięcy testów.
(AM)
fot. Straż Miejska
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!