Młody wandal zniszczył zabytkowy mur przy ulicy Podmurnej. To zdarzenie zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu.
Wandale co i rusz dają o sobie znać. To niestety szara codzienność. Takie osoby nie omijają też toruńskiej Starówki. Można się o tym przekonać, przyglądając się np. elewacjom budynków, na których widnieją „dzieła” wykonane sprayem. Kolejne nielegalne graffiti pojawiło się w miniony poniedziałek (5 stycznia) przed godz. 17.30 przy ul. Podmurnej.
- Patrolujący Stare Miasto strażnicy otrzymali od dyżurnego zgłoszenie o młodych osobach malujących sprayem po murach miejskich - mówi Jarosław Paralusz, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Toruniu. - Na miejscu funkcjonariusze zastali większą grupę osób. Dzięki bieżącej współpracy z operatorem monitoringu, który obserwował całe zajście za pośrednictwem kamer, bez problemu wytypowano sprawcę zdarzenia.
Okazało się, że wątpliwej jakości "pamiątkę" pozostawił po sobie 17-latek. Zatrzymany wandal przyznał się do winy. Zresztą moment wykonania przez niego napisu na murze został zarejestrowany przez kamery miejskiego monitoringu. Sprawę przejęła policja, która prowadzi w tej sprawie postępowanie.
Za zniszczenie mienia grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku. W przypadku czynu o większej wadze kara wynosi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
***
Jeśli byłeś świadkiem jakiegoś zdarzenia, masz problem i chcesz go nagłośnić, czy po prostu masz do nas jakieś pytanie - napisz na naszego e-maila: redakcja@ototorun.pl
Autor: AM
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Miesiąc sprzątania Szerokiej w pomarańczowej kamizelce z napisem "Przepraszam , już nie będę "
Dołączam się do wpisów powyżej. Pytanie jest jedno, czy w szkole od zerówki do matury prowadzone jest kształtowanie i uświadamianie prawach i obowiązkach obywatelskich. Czvludzie świadomi są tego, że szczający na opony, murki, drzwi pies niszczy cudze mienie, a rwanie kwiatków na skwerze to kradzież. Wydaje się, że tam gdzie powinno nauczać się dzieci zachowania czyli dom, ale i szkoła brakuje działań.
Nie, za to uczą jak szybko pozbyć się ewentualnych wyrzutów sumienia przy konfesjonale za pomocą księdza. Sprawę załatwiają trzy zdrowaśki :).