W Toruniu zostało uruchomione już drugie lodowisko w ramach akcji „Bezpieczne Lodowiska 2026”. Ślizgawka powstała na boisku przy ul. Kołłątaja, które kilka miesięcy miało zostać zburzone.
Jak informowaliśmy na ototorun.pl, pierwsze lodowisko w ramach akcji „Bezpieczne Lodowiska 2026” w Toruniu powstało na boisku przy ul. św. Jana Bosko, na popularnym Wrzosowisku, w sąsiedztwie Szkoły Salezjańskiej. Pomysł okazał się „strzałem w dziesiątkę” - ślizgawka jest codziennie oblegana przez dzieci i młodzież.
Kolejne lodowisko strażacy stworzyli przy ul. Kołłątaja, a konkretnie na boisku między ulicami: Wybickiego, Kołłątaja i Trasą Średnicową.
- Tafla jest już prawie idealna i pierwsi łyżwiarze już korzystają - poinformowała w niedzielę wieczorem Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej, dołączając zdjęcia tymczasowego lodowiska.
Pod postem KM PSP Toruń w mediach społecznościowych ukazały się podziękowania od mieszkańców okolicznych bloków, którzy w najbliższych dniach będą mogli korzystać z darmowej ślizgawki.
- W imieniu zainteresowanych mieszkańców serdecznie dziękujemy za okazaną pomoc oraz sprawną organizację przedsięwzięcia. Jesteście niezastąpieni - napisała pani Ewa.
Ponownie przypominamy, że strażacy w tym roku w Toruniu włączają się w przygotowanie lodowisk w ramach ogólnopolskiej akcji „Bezpieczne Lodowiska 2026”. Inicjatywa ma na celu promowanie bezpiecznych form zimowej rekreacji, a jednocześnie przypominanie o zagrożeniach związanych z wchodzeniem na naturalne, zamarznięte akweny.
Komenda Miejska Straży Pożarnej informuje, że może pomóc w przygotowaniu ślizgawek w parkach, ogródkach jordanowskich lub na boiskach szkolnych i osiedlach mieszkaniowych. Wsparcie jest udzielane na pisemną prośbę zarządcy terenu.
- Do prośby należy dołączyć zgodę na pobór wody oraz zgodę właściciela terenu na wylanie lodowiska - mówi mł. bryg. Aleksandra Starowicz, oficer prasowy KM PSP Toruń.
Co ciekawe, boisko przy ul. Kołłątaja miało zostać w sierpniu zrównane z ziemią. W miejscu obiektu planowano budowę nowego parkingu. Dzień przed rozbiórką na kanale “Kiełpiński Konkretnie” ukazała się krótka rozmowa z dwoma chłopcami - Bartkiem i Igorem - którzy stanęli w obronie boiska.
Chłopcy opowiedzieli, że to dla nich bardzo ważne miejsce. Przekazali także, że dbają o obiekt – na początku wakacji własnym sumptem kupili farby i odnowili linie boiska. Wcześniej sami przycinali sekatorem krzewy, które utrudniały im grę.
Ostatecznie prezydent Torunia zdecydował, że boisko zostanie ocalone. Paweł Gulewski nakazał, by strony - Młodzieżowa Spółdzielnia Mieszkaniowa oraz Miejski Zarząd Dróg - porozumiały się w tej sprawie.
- Dyrektor MZD konsultował się ze mną w tej sprawie. Obaj zgodziliśmy się, że boisko musi zostać. Dziękuję również przedstawicielom Młodzieżowej Spółdzielni Mieszkaniowej za elastyczność i dobre intencje - informował prezydent Torunia.
Autor: Filip Sobczak
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!