Toruń przygotowuje się do istotnej inwestycji w obronę cywilną. Zakończono prace związane z zaprojektowaniem i zaplanowaniem robót dotyczących przebudowy schronu, który mieści się w piwnicach III Liceum Ogólnokształcącego przy ul. Raszei.
Pod koniec grudnia 2025 roku toruński magistrat zorganizował konferencję prasową, podczas której poinformował o najważniejszych informacjach dotyczących inwestycji w obronę cywilną.
Do tej pory miasto pozyskało 19 milionów złotych z rządowego programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Co ważne, z tej kwoty ponad 5 mln zł trafiło do dyspozycji Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu. Program podzielono na trzy kluczowe obszary: obiekty zbiorowej ochrony, zabezpieczenie logistyczne oraz rozwój podmiotów ochrony ludności.
Prezydent Paweł Gulewski poinformował także o przygotowaniu koncepcji adaptacji 18 jednostek użyteczności publicznej na miejsca doraźnego schronienia oraz o planach przebudowy schronu w podziemiach III LO przy ul. Raszei (osiedle Na Skarpie). To obecnie największy tego typu obiekt w Toruniu.
Jak informuje Michał P. Kadlec - autor bloga potoruniu.blogspot.com - schron powstał pod koniec lat 80., gdy w trakcie zimnej wojny obawiano się ataku nuklearnego. Obiekt zlokalizowano kilka metrów pod salą gimnastyczną ówczesnej Szkoły Podstawowej nr 30. Całość otoczona jest żelbetowymi ścianami o grubości około 50 cm. Do wnętrza prowadzą ważące kilkaset kilogramów drzwi.
W październiku 2025 roku miasto wyłoniło wykonawcę dokumentacji na przebudowę i modernizację budowli ochronnej w III LO. Za opracowanie odpowiadała bydgoska firma Mahton Schrony, która swoje usługi wyceniła na 198 500 zł brutto. Warto podkreślić, że szczegółowe wytyczne dotyczące tego typu obiektów ukazały się w rozporządzeniu z dnia 4 listopada 2025 r. w sprawie warunków technicznych dla budowli ochronnych oraz warunków technicznych ich użytkowania i usytuowania.
Aktualnie cały układ schronu bazuje na dokumentacji wykonanej w 1987 roku. Stąd magistrat chce dostosować to miejsce do obowiązujących przepisów. Podstawowym założeniem jest osiągnięcie hermetyzacji - poprzez zastosowanie stolarki hermetycznej oraz montaż nowych, specjalistycznych drzwi.
Plany zakładają także wykonanie części sanitarnej. Przewidziano również wydzielenia oraz dodatkowe podziały pomieszczeń - głównie w częściach sanitarnej i technicznej. Jak mówi rzecznik magistratu Marcin Centkowski, wprowadzone rozwiązania branżowe umożliwią funkcjonowanie obiektu w stanie pełnej hermetyzacji do 48 godzin.
- Przebudowa ma na celu przywrócenie pełnej funkcji schronu. Głównym założeniem jest osiągnięcie hermetyzacji. Zapewnione zostanie to poprzez zastosowanie rozwiązań wielobranżowych. W zakresie budowlanym zastosowana zostanie stolarka hermetyczna, natomiast w pozostałych branżach wykonane zostaną przejścia przez przegrody zabezpieczone specjalistycznymi zaworami - przekazał w rozmowie z ototorun.pl Marcin Centkowski.
Słowo „hermetyzacja” ma tu kluczowe znaczenie, ponieważ od niej zależy sklasyfikowanie obiektu w podziemiach III LO. Wszystko zostało doprecyzowane w rozporządzeniu z 4 listopada. - Schrony to hermetyczne pomieszczenia, odpowiednio wyposażone w urządzenia filtrowentylacyjne, które pozwalają ludności przebywać w nich przez dłuższy czas w razie zagrożenia. Natomiast miejsca ukrycia są niehermetyczne i mogą służyć przez pewien okres na wypadek różnych zdarzeń - tłumaczy Marcin Lutowski, dyrektor Wydziału Ochrony Ludności Urzędu Miasta Torunia.
Przyjęty w rozporządzeniu przelicznik to 1 m² na osobę. Oznacza to, że w schronie w podziemiach III LO znajdzie się miejsce dla 296 osób. Temperatura wewnątrz obiektu ma wynosić +16°C.
Na ten moment nie wiadomo, kiedy rozpoczną się prace w piwnicach „Trójki”. - Moment rozpoczęcia prac jest uzależniony od terminu otrzymania środków na ten cel od Wojewody Kujawsko-Pomorskiego - informuje Marcin Centkowski.
Szacunkowy koszt prac to blisko 5 mln zł brutto. Miasto planuje także doprojektowanie elementów terenowej infrastruktury.
Co ważne, według danych rządowego programu „Gdzie się ukryć” do tej pory w Toruniu zidentyfikowano 62 obiekty doraźnego schronienia. Pełna lista jest dostępna TUTAJ. Jak mówił prezydent Paweł Gulewski, aktualnie schronienie znajdzie od 6 do 10 tys. osób.
Autor: Bartosz Fryckowski
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A co z resztą ludzi…
298 osób, w większości urzędnicy, dyrektorzy,. Nikt więcej jakiś lekarz, pielęgniarka.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
5 baniek dla wybranych 300 osób - słabo trochę,może dołożyć jeszcze z 50 mln i zrobić coś dla 30 000 ludków chociaż.
Teraz najważniejsze pytanie. Przed kim ma ten schron nas chronić ?
Brawo!!!Podajcie jeszcze współrzędne!!!Pierwszy cel po obiektach wojskowych!!!Kto to pisze!!! Nieuki???
Napisane jest: Przebudowa ma na celu przywrócenie pełnej funkcji schronu. No to może obciążyć tymi kosztami ananasa który dopuścił się zaniedbania tego obiektu. Na miejscu dzisiejszej galerii Copernicus gdzie istniał zakład Apatora znajdował się wielki schron, to nie, wybitne mózgi go zniszczyły bo po co on jest hangar z blachy. Komuchy wiedziały czym jest obrona cywilna, młoda demokracja jest na etapie babek z piasku. Jedyne co im wychodzi to autodestrukcja pod tęczowym logo.
1m2 na osobę czyli wszyscy stoją. Ciekawe kto wpadł na taki przelicznik.
Metr na osobę to jak prysznice w Auschwitz
A co z resztą ludzi…
298 osób, w większości urzędnicy, dyrektorzy,. Nikt więcej jakiś lekarz, pielęgniarka.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.