Nowa trasa Toruń–Dobrzejewice, określana jako obwodnica Lubicza! Zarząd Dróg Wojewódzkich szuka firmy, która opracuje minimum pięć wariantów takiego połączenia i dostosuje jego przebieg do istniejącej infrastruktury.
Zarząd Dróg Wojewódzkich czeka na zgłoszenia firm, które przygotują analizę korytarzową dla zadania „Budowa połączenia miasta Torunia z drogą wojewódzką 569 jako alternatywny ciąg drogowy dla DK10”.
- Analiza ma uwzględniać zadania inwestycyjne realizowane i planowane w obszarze wschodniej i południowej części Torunia oraz powiatu toruńskiego, w szczególności inwestycje drogowe realizowane w rejonie wschodniego Torunia, tj. planowaną rozbudowę DK15 do przekroju 2 x 2 na odcinku od Grębocina do Lipnicy, rozbudowę DK15 w Grębocinie, rozbudowę DK10 w Lubiczu oraz inne zadania realizowane przez miasto Toruń. Zakłada się, że nowa trasa zostanie zaprojektowana jako droga klasy G: Głównej - wyjaśnia Michał Sitarek, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Zarządu Dróg w Bydgoszczy.
Nowa droga wojewódzka miałaby prowadzić od Torunia do okolic DW 569 w rejonie Dobrzejewic. To odcinek przebiegający przez całą gminę Lubicz oraz część gminy Obrowo. W ogłoszeniu o rozpoczęciu postępowania przetargowego dla tego zadania pojawia się nawet sformułowanie „obwodnica Lubicza”. Właśnie taka byłaby realna funkcja nowego połączenia.
- Konsekwentnie uruchamiamy zadania obwodnicowe. Każde ma swoje uwarunkowania. Kluczowe jest jednak dysponowanie kompletną dokumentacją, nawet w formie koncepcji, ponieważ ułatwia to aplikowanie o środki zewnętrzne - powiedział nam rzecznik prasowy Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy i dodał: - Na tym etapie trudno jeszcze wskazać, jakie miejscowości ominie nowa trasa, ale zależy nam m.in. na stworzeniu alternatywnej drogi dla mieszkańców Lubicza Górnego i Dolnego.
Wykonawca, który zdobędzie ten kontrakt, będzie musiał przygotować minimum pięć wariantów korytarza drogi wraz ze sposobem powiązania z istniejącym układem komunikacyjnym, co przy obecnie istniejącej infrastrukturze wydaje się sporym wyzwaniem. Wiadomo, że podstawą prac będzie korytarz biegnący po południowej stronie linii kolejowej nr 27, niemniej ZDW jasno wskazuje, że liczba wariantów może zostać zwiększona, np. po wpłynięciu wniosków od samorządów, przeprowadzeniu prognoz ruchu oraz rozpoznaniu uwarunkowań.
- Przebieg wariantów korytarza drogi wykonawca skonfrontuje m.in. z planem zagospodarowania przestrzennego województwa kujawsko-pomorskiego, planami ogólnymi i miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego oraz innymi dokumentami planistycznymi. Wnioski końcowe opracowania powinny stanowić analizę porównawczą wariantów tras korytarzy - od najkorzystniejszego wg przyjętych kryteriów - celem wskazania wariantu priorytetowego, przeznaczonego do dalszego opracowania - podkreśla Sitarek.
Otwarcie ofert w tym przetargu planowane jest na 22 stycznia. Następnie przeprowadzona zostanie ocena formalna oraz wybór wykonawcy. Prace nad koncepcją mają potrwać około sześciu miesięcy od podpisania umowy.
Autor: Arkadiusz Kobyliński
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To już czegoś nie rozumiem. Wójt z Lubicza chce robić most w Nowej Wsi, a tu z kolei inne rozwiązanie. Do tego przebudowa dziesiątki na ronda w Lubiczu. każdy robi swoją drogę, prawie że obok siebie....
To zrozum ! Potem zrobią je jednokierunkowe i będzie autostrada po toruńsku .
Najsensowniejsza byłaby droga wzdłuż Torów kolejowych przy oczyszczalni ścieków i mały most równolegle do mostu kolejowego, najkrótsza i najbardziej sensowna trasa a nie jakieś serpentyny po Małgorzatowie, przecież ten II etap który przedstawiła gmina lubicz to jest jakiś totalny cyrk, jakieś zakręty 90 stopni, lepienie z błota a nie sensowna trasa.
Pod Toruniem
Czy to oznacza, że jeszcze więcej Torunian wyprowadzi się do gminy Lubicz i zabierze tam swoje podatki?
Liczę na protest rolników i autsajder ów z Torunia w imię ciszy. Jest tu konflikt lobby drogowego z kolejowym, oba mają robić inwestycje.Kolej do Sierpca ma mieć nowe lokowania stacji i w przyszłości elektrykę, a drogowcy przetną tereny leśne.Po co się wyprowadzać na wieś?
Droga jest konieczna i koniec! Powinna jak najmniej kolidowac w terenie.
To już czegoś nie rozumiem. Wójt z Lubicza chce robić most w Nowej Wsi, a tu z kolei inne rozwiązanie. Do tego przebudowa dziesiątki na ronda w Lubiczu. każdy robi swoją drogę, prawie że obok siebie....
To zrozum ! Potem zrobią je jednokierunkowe i będzie autostrada po toruńsku .
Najsensowniejsza byłaby droga wzdłuż Torów kolejowych przy oczyszczalni ścieków i mały most równolegle do mostu kolejowego, najkrótsza i najbardziej sensowna trasa a nie jakieś serpentyny po Małgorzatowie, przecież ten II etap który przedstawiła gmina lubicz to jest jakiś totalny cyrk, jakieś zakręty 90 stopni, lepienie z błota a nie sensowna trasa.