Uniwersytet Mikołaja Kopernika ponownie przygotowuje się do sprzedaży słynnej „Harmonijki”, czyli budynku Collegium Minus przy Fosie Staromiejskiej 1a w Toruniu. Środki pozyskane z transakcji uczelnia ma zamiar przeznaczyć na rozbudowę Collegium Humanisticum na Bielanach.
Uniwersytet Mikołaja Kopernika ponownie przygotowuje się do sprzedaży słynnej „Harmonijki”, czyli budynku Collegium Minus przy Fosie Staromiejskiej 1a w Toruniu. Środki pozyskane z transakcji uczelnia ma zamiar przeznaczyć na rozbudowę Collegium Humanisticum na Bielanach.
O planach inwestycyjnych toruńskiej uczelni mówił rektor UMK prof. dr hab. Andrzej Tretyn podczas tradycyjnego noworocznego spotkania władz uczelni, doktorantów i studentów. W wydarzeniu uczestniczyli również przedstawiciele władz regionu i miasta - marszałek województwa Piotr Całbecki oraz prezydent Torunia Paweł Gulewski.
Rektor mówił między innymi o zmianie siedziby Wydziału Nauk o Polityce i Bezpieczeństwie, który obecnie mieści się w budynku przy ul. Batorego, Uniwersyteckiego Centrum Informatycznego (aktualnie w Collegium Maximum przy placu Rapackiego) i Działu Inwestycyjnego (ul. Gagarina 39) oraz zapowiedział rozpoczęcie budowy akademika Collegium Medicum w Bydgoszczy.
Podczas spotkania powrócił również temat sprzedaży Collegium Minus. Obecnie budynek przy Fosie Staromiejskiej 1a jest siedzibą Wydziału Filozofii i Nauk Społecznych. Przez lata w charakterystycznej „Harmonijce” mieścił się m.in. Wydział Prawa, a sam obiekt należy do UMK od 1945 roku. Tysiące studentów „przewinęło się" przez to miejsce.
Pomysł sprzedaży tej nieruchomości nie jest nowy. Już w drugiej połowie 2010 roku uczelnia planowała zbycie pakietu nieruchomości, wśród których znalazł się również ten charakterystyczny obiekt w centrum miasta.
Wówczas nie udało się znaleźć kupca, jednak UMK ma na swoim koncie kilka udanych transakcji. W przeszłości sprzedane zostały m.in. budynek przy ul. Chopina, gdzie pracowali geografowie, obiekt przy placu Teatralnym zajmowany przez historyków, Baszta Koci Łeb - dawna siedziba Instytutu Języka Polskiego - oraz budynek na rogu ulic Podmurnej i Ciasnej, wykorzystywany przez slawistów.
- Zabytkowe, przedwojenne budynki, które są w posiadaniu uczelni i dzięki którym przez dziesięciolecia mogliśmy dobrze funkcjonować, nie były pierwotnie budowane z przeznaczeniem na cele edukacyjno-naukowe, nie odpowiadają więc w pełni naszym potrzebom, szczególnie że przez dziesięciolecia te potrzeby znacznie wzrosły. Chodzi tutaj o takie kwestie jak wielkość pomieszczeń i korytarzy, standard toalet, brak oczekiwanej dostępności dla osób z niepełnosprawnościami, a także kosztochłonność wynikająca z użytych technologii. Koszty remontów takich budynków znacznie przekraczają koszty budowy nowych obiektów, dostosowanych do naszych potrzeb i ekologicznych w użytkowaniu. Tak więc plan sprzedaży Harmonijki wpisuje się w realizowany od lat program zamiany starych budynków na nowe, zlokalizowane w jednym kampusie i zaprojektowane dla celów ściśle edukacyjnych i badawczych oraz wykorzystujących nowoczesne, oszczędne i ekologiczne technologie - wyjaśnia strategię związaną ze sprzedażą uczelnianych nieruchomości Ewa Walusiak-Bednarek z sekcji prasowej biura Rektora UMK w korespondencji z naszą redakcją.
Z nieoficjalnych informacji, do których dotarła nasza redakcja wynika, że zainteresowane zakupem „harmonijki” jest m.in. Ministerstwo Sprawiedliwości. Na razie nie ma jednak informacji o finalizacji transakcji, a służby prasowe UMK mówią o większym gronie potencjalnych kontrahentów.
- Prowadzimy, a także będziemy prowadzić rozmowy z kilkoma podmiotami. W tej chwili trudno przewidzieć, kiedy się zakończą i jakim finansowym efektem - podkreśla Ewa Walusiak-Bednarek.
Wiadomo natomiast, że środki ze sprzedaży budynku miałyby zostać przeznaczone na rozbudowę Collegium Humanisticum na terenie kampusu UMK na Bielanach. Do sprawy będziemy wracać, gdy pojawią się nowe informacje.
Tymczasem osoby zainteresowane historią „Harmonijki” i jej znaczeniem dla przedwojennego Torunia mogą sięgnąć po odcinek podcastu Pogawędnik Filozoficzny, przygotowany przez pracowników Instytutu Filozofii UMK. Z rozmowy można dowiedzieć się m.in., skąd wzięły się charakterystyczne pionowe żebrowania budynku, lizeny u dołu bryły oraz pierścieniowe schody, a także w jaki sposób modernistyczna architektura obiektu miała „przykrywać” neogotycką zabudowę kojarzoną z pruskim panowaniem w Toruniu.
Warto przypomnieć, że w najbliższych planach inwestycyjnych toruńskiej uczelni jest modernizacja historycznych budynków w miasteczku akademickim: rektoratu, w którym zlokalizowana jest niemal cała administracja ogólnouniwersytecka i Uniwersyteckie Centrum Języków Obcych, oraz biblioteki, z której korzysta nie tylko wspólnota akademicka, ale także wielu mieszkańców Torunia. Szczegółowo na ten temat pisaliśmy TUTAJ. Przebudowany będzie również hol Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania.
Autor: Arkadiusz Kobyliński
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kolejna biedronka lub jakiś inny obiekt usługowy się szykuje?? :D
UMK dostaje w prezencie od miasta, lub skarbu państwa nieruchomości, a później je sprzedaje. Gmach po NBP, też jest im zbędny, więc wkrótce go opchną. O co tu chodzi ?
Kolejna biedronka lub jakiś inny obiekt usługowy się szykuje?? :D
UMK dostaje w prezencie od miasta, lub skarbu państwa nieruchomości, a później je sprzedaje. Gmach po NBP, też jest im zbędny, więc wkrótce go opchną. O co tu chodzi ?