Dosłownie centymetry dzieliły od poważnych skutków zachowań kierowców, którzy szarżowali na drogach pod Toruniem.
Na policyjną skrzynkę „Stop agresji drogowej” regularnie przesyłane są nagrania rejestrujące skrajnie nieodpowiedzialne zachowania kierowców. Tym razem są to dwa filmiki.
Do pierwszego zdarzenia doszło 27 marca na drodze krajowej nr 91, w rejonie miejscowości Grzywna, w kierunku Łysomic. Kierujący Volkswagenem wyprzedzał „na trzeciego”, zmuszając innego uczestnika ruchu drogowego do zjechania na pobocze.
Druga sytuacja miała miejsce 5 kwietnia, tym razem na DK10 - obwodnicy Torunia, na której wielokrotnie dochodziło już do kolizji i wypadków, także ze skutkiem śmiertelnym. Tam kierujący samochodem marki Toyota również wyprzedzał „na trzeciego” i zmusił innego kierującego do zjechania na pobocze.
- Na opublikowanych filmach widać sytuacje, w których tylko dzięki szybkiej reakcji innych kierowców udało się uniknąć czołowego zderzenia. W takich przypadkach często decydują ułamki sekund - przyznaje kom. Remigiusz Rakowski z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.
Brawurowe zachowanie kierowców to nie tylko brak kultury, ale również rażące łamanie przepisów. Za wykroczenie ukazane na nagraniu grozi mandat w wysokości do 5 tys. złotych oraz 10 punktów karnych. Jeżeli sprawa trafi do sądu, grzywna może wynieść nawet 30 tys. złotych.
Policja ponawia apel o rozwagę i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Każdy nieodpowiedzialny manewr może zakończyć się dramatem.
Autor: AM
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze