Toruń stoi u progu zmiany swoich symboli. Dyskusję rozpalił wpis Lecha Tadeusza Karczewskiego – autora herbu i insygniów miejskich obowiązujących od ponad 20 lat. Jego emocjonalny głos spotkał się z reakcją mieszkańców, a także z oficjalnym stanowiskiem Urzędu Miasta Torunia, który tłumaczy, że chodzi nie o zerwanie z tradycją, lecz o uporządkowanie kwestii formalno-prawnych.
- Durabo. Czyli: przetrwam. Proklama naszego miasta Torunia - przypomina Karczewski, zaznaczając, że hasło towarzyszyło zaprojektowanym przez niego symbolom miasta, od sztandaru po insygnia władz. Jak podkreśla, powstały one w oparciu o szeroką kwerendę historyczną i współpracę z naukowcami.
Tym większym zaskoczeniem - jak pisze - jest dla niego informacja, że zaprojektowany przez niego herb „ma właśnie… nie przetrwać”. Autor stawia wprost pytania: po co zmiany, dlaczego i za czyje pieniądze, zwracając uwagę, że ewentualna modyfikacja pociągnie za sobą konsekwencje dla całego zestawu miejskich symboli - od flag po łańcuch prezydenta.
Pod wpisem szybko pojawiły się komentarze. Jeden z nich, autorstwa Darka Kiliana, zwraca uwagę na symbolikę, która – jego zdaniem – nie zawsze była należycie wyeksponowana.
- Nie wiedziałem, że to Pan zaprojektował ten piękny, symboliczny rewers sztandaru z salamandrą w ogniu - pisze Kilan.
Przypomina, że salamandra z dewizą "Durabo" przetrwała m.in. na pomniku burmistrza Henryka Strobanda, choć - jak zauważa - umieszczono ją w sposób mało widoczny. Wspomina też czasy pracy z młodzieżą, gdy znak jaszczurki był symbolem elity skautów w Toruniu.
- Nosiłem go z dumą - dodaje, podkreślając, że używanie znaku odbywało się za zgodą władz miasta.
Na emocje odpowiedział Urząd Miasta Torunia, przedstawiając obszerne wyjaśnienia. Jak informują urzędnicy, w kwietniu 2025 roku rozpoczęto proces opracowania nowego systemu identyfikacji wizualnej miasta, który - w przeciwieństwie do wielu innych samorządów - ma być oparty nie na logotypie, lecz właśnie na herbie.
Kluczowy problem okazał się formalny. Analiza wykazała, że wzorce herbu i insygniów przyjęte w 1999 roku nie przeszły wymaganego prawem zaopiniowania, m.in. przez Komisję Heraldyczną. Co istotne, komisja ta powstała dopiero kilka miesięcy po uchwaleniu Statutu Gminy Miasta Toruń z 15 kwietnia 1999 roku.
- Ostatnia zatwierdzona wersja herbu Torunia pochodzi z 1936 roku - przypomina magistrat, wskazując na zarządzenie ówczesnego ministra spraw wewnętrznych Sławoja Składkowskiego.
Urząd podkreśla, że celem nie jest rewolucja symboliczna, lecz pełne umocowanie prawne miejskich insygniów. Zakres ewentualnych zmian nie jest jeszcze znany - trwają prace nad kwerendą historyczną, którą prowadzą prof. Krzysztof Mikulski i prof. Marcin Hlebionek z UMK. Za opracowanie graficzne odpowiada prof. Barbara Widłak z ASP w Krakowie, autorka wielu herbów zaakceptowanych przez Komisję Heraldyczną, w tym herbu Krakowa.
- Po otrzymaniu dokumentu zwrócimy się do Komisji Heraldycznej o zaopiniowanie istniejącego herbu oraz insygniów miasta Torunia. Od decyzji Komisji będą uzależnione potencjalne dalsze działania w tym zakresie - mówi Marcin Centkowski, rzecznik prasowy toruńskiego magistratu. - Pragnę stanowczo podkreślić, że nie zapadły żadne decyzje o zmianie herbu miasta Torunia. Nie będą też one przedmiotem prac uchwałodawczych i inicjatywy uchwałodawczej organu wykonawczego. Zależy nam przede wszystkim na formalno-prawnym umocowaniu wzorców toruńskich insygniów, w tym herbu.
Koszt opracowania identyfikacji wizualnej miasta Torunia oraz założeń komunikacyjnych wynosi 353 452 zł. Umowa z firmą (wybraną w drodze postępowania przetargowego) została zawarta na okres 15 miesięcy - od kwietnia 2025 roku do września 2026 roku. - Celem działań w zakresie identyfikacji wizualnej jest wzmocnienie pozycji wizerunkowej Torunia jako nowoczesnego miasta o bogatym dziedzictwie historycznym, atrakcyjnego turystycznie, kulturalnie i gospodarczo - mówi Centkowski.
Herb Miasta Torunia przedstawia w polu srebrnym czerwone mury miejskie z blankowaniem i trzema basztami jednakowej wysokości. W skrajnych basztach znajdują się czarne otwory strzelnicze. W murze umieszczona jest brama ze złotymi podwojami – prawa połowa pozostaje otwarta. Podwoje mają srebrne okucia, a w otwartej części bramy widoczna jest podniesiona srebrna brona. Otwór bramy ma barwę czarną. Tarczę herbową podtrzymuje klęczący anioł w błękitnej szacie i ze srebrnymi skrzydłami. Anioł ma czarne włosy, twarz i dłonie w naturalnym kolorze, a w prawej ręce trzyma złoty klucz.
Wzór herbu objęty jest ochroną prawną. Do jego używania upoważnione są wyłącznie organy Miasta Torunia, a herb musi być stosowany zgodnie z obowiązującym wzorem graficznym. Jako symbol i znak tożsamościowy miasta herb może być umieszczany m.in. na chorągwi i fladze miasta, w sali obrad Rady Miasta, w gabinetach Przewodniczącego Rady i Prezydenta, w sali ślubów, w siedzibach władz samorządowych, na tablicach pamiątkowych fundowanych przez miasto, na pieczęciach urzędu, na słupach i rogatkach przy granicach miasta, w punktach informacyjnych, a także na blankietach korespondencyjnych i materiałach promocyjnych wydawanych przez Prezydenta lub za jego zgodą.
Autor: Grzegorz Giedrys
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!