W nocy z środy na czwartek w samym centrum Torunia doszło do brutalnego pobicia. Trzy osoby - dwóch mężczyzn i kobieta - zaatakowały obcokrajowca. Poszkodowany z urazem głowy trafił do szpitala.
Do awantury doszło przed godz. 23:00 przy ul. Podmurnej na toruńskiej Starówce. Zajście zaobserwował operator monitoringu miejskiego. Strażnik momentalnie poinformował o tym zdarzeniu swoich kolegów, którzy pełnili patrol w centrum Torunia.
- Na ekranie monitora było widać, jak trzy osoby biją mężczyznę. Zaraz potem napastnicy zaczęli oddalać się ulicą Podmurną. Operator powiadomił o tym fakcie dyżurnego Straży Miejskiej w Toruniu, który wysłał tam patrole. Na miejscu funkcjonariusze udzielili pomocy poszkodowanemu, a drugi patrol ruszył za sprawcami pobicia – relacjonuje Jarosław Paralusz, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Toruniu.
Napastnicy raczej nie spodziewali się, że zostali zauważeni przez “wielkiego brata” i spokojnie spacerowali po Starówce. Kiedy przed ich oczami stanęli municypalni, to jeden z nich uciekł.
- Operatorzy monitoringu wykazali się dużym profesjonalizmem i zlokalizowali tę osobę. Mężczyzna był już na ulicy Poznańskiej i tam został zatrzymany przez toruńskich strażników - dodaje Paralusz.

W bójce ucierpiał 42-letni obcokrajowiec. Strażnicy miejscy wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe. Medycy podjęli decyzję, że mężczyzna z urazem głowy powinien trafić do szpitala.
Postępowanie w tej sprawie będzie teraz prowadzić policja.
Autor: Filip Sobczak
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!