Blok czy dom? Coraz więcej Torunian mówi: ani jedno, ani drugie

To nie jest tekst o „nowej, prestiżowej inwestycji”. To jest tekst o zmęczeniu. Zmęczeniu blokiem. Zmęczeniu wizją domu na końcu świata. I o tym, że między jednym a drugim jest jeszcze trzecia droga. W Porcie Drzewnym nazywamy do DOmieszkaniem.

To przeklęte pytanie - blok czy dom?

W Toruniu scenariusz wygląda zwykle tak: młoda rodzina zaczyna w mieszkaniu. Dwa pokoje są OK, trzy jeszcze ujdą. Przy czwartym zaczyna się matematyka: ile metrów, ile kredytu, ilu sąsiadów za ścianą. Kompromisy, kompromisy i jeszcze raz kompromisy. Potem pojawia się myśl: „A może dom?”. I od razu druga: „Ale przecież nie będziemy żyć samochodzie i brodzić w błocie, 30 minut od wszystkiego”.

I właśnie w tym miejscu pojawia się słowo, które wymyśliliśmy trochę z przekory, a trochę z doświadczenia rynku: DOmieszkanie. Nie dlatego, że ładnie brzmi. Dlatego, że opisuje realny problem ludzi, którzy nie chcą już mieszkania, ale jeszcze nie chcą „ucieczki z miasta”.

Jesteśmy dokładnie „pomiędzy”

Port Drzewny powstaje w Starym Toruniu, na granicy Torunia i gminy Zławieś Wielka. To ważne, bo ta lokalizacja jest symboliczna. Jesteśmy dokładnie „pomiędzy”. Do Starówki jest około 10 kilometrów, realnie 15 minut samochodem. Nie w folderze reklamowym. W normalny dzień. To nie jest wieś. Ale to też nie jest blokowisko.

DOmieszkanie to dom o powierzchni od 97 do 119 m², z ogrodem - od około 110 do nawet blisko 600 m² - który nie wymaga traktorka i soboty wyjętej z życia. W standardzie są cztery pokoje i dwie łazienki, czyli dokładnie to, czego ludzie szukają w „czteropokojowym mieszkaniu w Toruniu”. Tylko że bez sąsiada nad głową.

Za miastem, ale bez chaosu

Ale różnica nie polega wyłącznie na metrach. W bloku masz anonimowość i administrację. W domu pod miastem - często chaos infrastruktury. My od początku założyliśmy, że jeśli to ma działać, musi być zorganizowane jak miasto. Oświetlenie, alejki, wspólne przestrzenie, podziemne śmietniki, zaprojektowana urbanistyka, a nie przypadkowa zbieranina domów.

Zrezygnowaliśmy z płotów przed domami, bo chcieliśmy, żeby ulica była ulicą, a nie ciągiem małych twierdz. To nie jest eksperyment społeczny. To zwykła próba powrotu do normalności, w której mówisz sąsiadowi „dzień dobry”, zamiast patrzeć na jego dom przez trzy metry blachy.

Masz wpływ na większość decyzji

I teraz najczęstszy argument: „Dom to studnia bez dna”. Szczerze? Bywa. Dlatego każdy dom w Porcie Drzewnym ma w standardzie pompę ciepła Samsung i rekuperację Samsung. Średni koszt ogrzewania i ciepłej wody to ok. 250 zł miesięcznie (średniorocznie). To mniej niż niektóre opłaty administracyjne w nowych blokach, gdzie i tak nie masz wpływu na większość decyzji.

Czy to oznacza, że dom nagle przestaje być odpowiedzialnością? Nie. Nadal dbasz o swój ogród. Nadal to Twoja przestrzeń. Ale nie jesteś skazany na samotną walkę z infrastrukturą i rachunkami, które rosną, bo ktoś tak zdecydował.

Odpowiedź na zmianę stylu życia

DOmieszkanie to też odpowiedź na zmianę stylu życia. Coraz więcej osób pracuje hybrydowo. Jeździ między Toruniem a Bydgoszczą. Szuka miejsca, które daje spokój, ale nie odcina od świata. Lokalizacja w sąsiedztwie drogi krajowej nr 80 to nie slogan - to realne połączenie z obiema stolicami regionu. Mamy świadomość, że ludzie są dziś bardzo wyczuleni na marketingowy bełkot. Dlatego nie mówimy, że jesteśmy dla wszystkich. Nie jesteśmy.

Nie przekonamy kogoś, kto kocha życie w centrum, 200 metrów od kawiarni i nie wyobraża sobie 15 minut o poranku lub po południu w aucie. Nie przekonamy też kogoś, kto chce hektar ziemi i absolutną ciszę bez sąsiadów.

Nie trzeba uciekać z miasta, żeby mieć dom

DOmieszkanie jest dla tych, którzy mają dość wybierania skrajności. Dla rodzin z dziećmi. Dla par, które planują dzieci. Dla ludzi, którzy są technologicznie i ekologicznie świadomi i chcą połączyć komfort z rozsądkiem. Można oczywiście dalej udawać, że wybór jest prosty: blok albo dom. Ale rynek już dawno przestał być czarno-biały. Tak jak życie. DOmieszkanie to nie kompromis. To świadoma decyzja, że nie trzeba uciekać z miasta, żeby mieć dom. I nie trzeba mieszkać w bloku, żeby być blisko miasta.

Resztę najlepiej sprawdzić samemu. Bez folderu. Bez wielkich haseł. Wystarczy przyjechać i zobaczyć, czy to „pomiędzy” jest dokładnie tam, gdzie dziś jesteś Ty.

Więcej o osiedlu Port Drzewny możecie posłuchać w podcaście - tym razem z udziałem Piotra Sobocińskiego, architekta projektu. Rozmowę znajdziecie poniżej. 

Artykuł sponsorowany przez Port Drzewny sp. z o.o.

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Port Drzewny Aktualizacja: 09/03/2026 09:20


Najnowsze wiadomości