Reklama

Areszt dla Bartosza D. przedłużony! Jak tłumaczył się w Prokuraturze? [FOTO]

Filip Sobczak
20/03/2018 09:25

Wczoraj (19 marca) Bartosz. D z Chełmży, który jest podejrzany o dotkliwie pobicie psa Fijo, został przesłuchany w Prokuraturze Rejonowej Toruń-Wschód. Jak się tłumaczył?

Bartosz D. z Chełmży to były właściciel czteromiesięcznego szczeniaka - Fijo. Piesek niestety nie wróci już do pełni sił. 27 stycznia 30-latek dotkliwie pobił swojego psa i doprowadził do paraliżu tylnych łap. Ponadto wybił mu zęby i połamał szczękę. 

Wczoraj (19 marca) D. został doprowadzony przez policjantów do Prokuratury Rejonowej Toruń-Wschód. Przed wejściem do budynku pozdrowił rodzinę i rzucił do dziennikarzy, że jest niewinny i to udowodni.

Więcej podejrzany powiedział podczas przesłuchania. Z jego relacji wynika, że upadł na psa i i zauważył, że piesek krwawi. Jego zdaniem był to nieszczęśliwy wypadek. Ponadto stwierdził, że kocha zwierzęta, żal mu Fijo i będzie chciał go odzyskać. Po przesłuchaniu wykrzykiwał, że nie pobił szczeniaka.

Reklama

Zdaniem Prokuratury te wyjaśnienia są sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym. Jednak śledczy muszą zweryfikować informacje, które podał D. podczas przesłuchania. 

Sąd postanowił przedłużyć areszt mężczyzny do dwóch miesięcy. Główne przesłanki to obawa matactwa oraz ściganie podejrzanego listem gończym.

(Filip Sobczak)

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama