Reklama

Alarm Towarzystwa Przyrodniczego ALAUDA z Torunia: trwa rzeź na Wiśle!

27/05/2018 10:15

Spore kontrowersje wywołała decyzja o zrzucie wody na zaporze we Włocławku.

Mimo apelu Towarzystwa Przyrodniczego ALAUDA z Torunia nie udało się powstrzymać zrzutu wody na zaporze we Włocławku, który spowodował sztuczne podniesienie poziomu Wisły o 90 cm. Skutki dla przyrody mogą być opłakane... 

- Ptaki będą ginąć w ramach kolejnej demonstracji braku poszanowania prawa i szacunku dla potrzeb ochrony dziedzictwa przyrodniczego - czytamy na profilu FB TP ALAUDA. - Już wiemy, że doszło do dużych strat w środowisku. Zniszczono lęgi rybitwy rzecznej, rybitwy białoczelnej, sieweczki rzecznej i innych gatunków ptaków gniazdujących na łachach na dolnej Wiśle.

Reklama

Stan wody z czujnika na wodowskazie Włocławek (ALAUDA)

Zrzut wody na zaporze we Włocławku wykonano w celu umożliwienia transportu zestawu: zbiornikowca i dwóch pchaczy na trasie Włocławek-Gdańsk. Towarzystwo Przyrodnicze ALAUDA z Torunia zaznacza, że doszło do tego w samym środku sezonu lęgowego ptaków. 

Zrzut wody zabije tysiące ptaków - alarmuje ALAUDA (fot. Facebook)

O sytuacji z wyprzedzeniem zostały poinformowane organy zarządzające wodami i środowiskiem, m.in. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Bydgoszczy. Interweniowano także w spółce Wody Polskie, która jest operatorem zapory. Protest nie przyniósł jednak żadnego skutku. - Wydaje się, że decydenci świadomie nie odwołali zrzutu - komentują przedstawiciele TP ALAUDA z Torunia.

Reklama

Wisła ma wrócić do normalnego poziomu w dziś wieczorem.

(TUB)

fot. Towarzystwo Przyrodnicze ALAUDA

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku


 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości