Jest reakcja Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu na kontrowersyjny felieton dotyczący LGBT autorstwa prof. Aleksandra Nalaskowskiego.
Prof. Aleksander Nalaskowski na trzy miesiące został zawieszony w wykonywaniu swoich obowiązków - tak zdecydował Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu. To reakcja na felieton autorstwa znanego pedagoga. Dla tygodnika "Sieci" napisał tekst pt. "Wędrowni gwałciciele" dotyczący ideologii LGBT.
W ostrych słowach wypowiedział się o Marszach Równości i ich uczestnikach, nazwał ich "zniewieściałymi gogusiami, wesołkami na utrzymaniu mamusi, facecikami, chcącymi się wiecznie bawić, obleśnymi, grubymi, wytatuowanymi babami, które ostentacyjnie się całują jak na wyuzdanych filmach i osobnikami, którym trudno przypisać jakąś płeć".
O przedstawicielach środowiska LGBT napisał: "oszukani, zmanipulowani uwierzyli, że gwałt to znakomita i uprawniona rozrywka. Jest gwałt, jest fun".
Prof. Nalaskowski w rozmowie z "Nowościami" tłumaczy, dlaczego walczy z LGBT. - Ideologia ta jest przeciwko prawu naturalnemu i bożemu, a jestem wierzący. Takie są moje poglądy jako człowieka. Tak zostałem ukształtowany przez mamę, tatę, rodzeństwo i najbliższych - tłumaczy znany wykładowca.
Sprawą prof. Aleksandra Nalaskowskiego zajmie się też rzecznik dyscyplinarny, który może wystąpić do rektora UMK o karę lub skierować sprawę do komisji dyscyplinarnej.
(AM)
fot. umk.pl
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!