Koalicja Obywatelska w Toruniu wybrała władze na najbliższe cztery lata. Przewodniczącym ponownie został Jacek Gajewski. Jego zastępcami będą Piotr Całbecki, Paweł Gulewski i Łukasz Walkusz.
Pod koniec ubiegłego roku Platforma Obywatelska zmieniła szyld na Koalicję Obywatelską, łącząc siły z Nowoczesną oraz Inicjatywą Polską. Poniedziałkowe, 27 stycznia, spotkanie toruńskiego koła Koalicji Obywatelskiej nie miało jednak związku z tą zmianą, lecz wynikało z upływu kończącej się czteroletniej kadencji.
Szefem KO w Toruniu do stycznia 2030 roku będzie Jacek Gajewski. 63-latek był niekwestionowanym faworytem, bo w ostatniej kadencji Platforma zdobyła w mieście pełnię władzy. W wyborach do Rady Miasta PO uzyskała 15 z 25 mandatów, co pozwala jej rządzić samodzielnie, bez konieczności budowania koalicji.
Z kolei w wyborach prezydenckich kandydat PO Paweł Gulewski wygrał z dotychczasowym prezydentem Michałem Zaleskim. Nie jest tajemnicą, że to właśnie Gajewski uparł się na kandydaturę Gulewskiego.
W poniedziałkowy wieczór wybrano także wiceprzewodniczących. Po raz kolejny wiceszefem koła będzie marszałek województwa Piotr Całbecki. W prezydium będą także zasiadać prezydent Torunia Paweł Gulewski i przewodniczący Rady Miasta Łukasz Walkusz, którzy zastąpili Michała Wojtczaka i Edytę Macieję-Morzuch.
Nowym sekretarzem KO w Toruniu został Piotr Drążek, a skarbnikiem Michał Rzymyszkiewicz. W Zarządzie będą zasiadać także radny Michał Wojtczak, radny Bartłomiej Jóźwiak, wiceprezydent Torunia Rafał Pietrucień, zastępca szefa KPRM Grzegorz Karpiński, radna Edyta Macieja-Morzuch oraz Sylwia Tubieleiwcz-Olejnik.
Zarząd Koalicji Obywatelskiej w Toruniu:
Za nieco ponad miesiąc w Koalicji Obywatelskiej odbędą się kolejne wybory. 8 marca członkowie partii będą wybierać przewodniczącego. Jedynym kandydatem jest Donald Tusk.
Tego samego dnia będą wybierani także baroni, czyli szefowie województw Koalicji Obywatelskiej. Jak udało nam się ustalić, w kujawsko-pomorskim jedynym kandydatem jest dotychczasowy szef, czyli Tomasz Lenz. Termin zgłoszeń mija dopiero 22 lutego, ale na razie nic nie wskazuje na to, by ktokolwiek zamierzał rzucić senatorowi wyzwanie.
Autor: Filip Sobczak
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!