W Sądzie Rejonowym w Toruniu zakończył się głośny proces w sprawie skatowania pieska Fijo przez Bartosza D. z Chełmży. Prokuratura chce, żeby oskarżony trafił na trzy lata do więzienia, D. utrzymuje, że jest niewinny.
Bartosz D. z Chełmży to były właściciel szczeniaka Fijo. Piesek niestety nie wróci już do pełni sił. 27 stycznia 2018 roku 30-latek miał dotkliwie pobić swojego psa i doprowadzić do paraliżu tylnych łap. Ponadto prokuratura twierdzi, że wybił mu zęby i połamał szczękę. Psa znalazła żona z dziećmi zwyrodnialca. Fijo był zalany krwią, a mężczyzna nie był w stanie przyznać, co się stało pod nieobecność domowników.
Po brutalnym pobiciu D. ukrywał się, a policja wydała za nim list gończy. W końcu 9 marca 2018 roku kryminalnym z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy udało się zatrzymać D. Podejrzany ukrywał się w jednym z mieszkań w Ostaszewie niedaleko Torunia. Policjanci informowali nas, że podczas zatrzymania mężczyzna zachowywał się bardzo spokojnie i nie stawiał żadnego oporu, jednak był zaskoczony, że kryminalni w końcu go znaleźli.
Natomiast piesek przeszedł specjalistyczną operację w Czechach, przebywał także między innymi w specjalnej klinice w Bielsko-Białej. Obecnie opiekuje się nim tymczasowy opiekun. Przed Fijo długa rehabilitacja. Niestety weterynarze są pewni, że czucia głębokiego nikt mu nie przywróci.
W tym tygodniu w Sądzie Rejonowym w Toruniu zakończył się proces w tej sprawie. D. nie przyznał się do winy i cały czas utrzymywał wersję, że był to nieszczęśliwy wypadek. Tłumaczył, że przewrócił się na psa będąc pod wpływem alkoholu. Dodał, że bardzo kocha zwierzęta i chciałby w przyszłości znowu być opiekunem Fijo. Ponadto był zdumiony, że w tej sprawie został potraktowany przez media i opinię publiczną gorzej niż wielu morderców.
Wszyscy biegli sądowi jednogłośnie stwierdzili, że wersja D. - nieszczęśliwy upadek na psa - jest nieprawdopodobna. Oskarżonemu grożą trzy lata więzienia i właśnie takiej kary domaga się prokuratura oraz oskarżyciele posiłkowi.
Sąd Rejonowy wyda wyrok już w przyszłym tygodniu - 28 marca. Do sprawy będziemy wracać.
(Filip Sobczak)
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!