Reklama

W Toruniu powstała nowa sygnalizacja świetlna. W miejscu śmiertelnego wypadku

Filip Sobczak
14/09/2020 10:00

Nowa sygnalizacja świetlna stanęła przy ul. Bema, w okolicach lodowiska Tor-Tor w Toruniu. W zeszłym roku doszło tam do śmiertelnego potrącenia.

Sygnalizator świetlny pojawił się już jakiś czas temu, lecz wciąż nie jest aktywny. Światła dla pieszych są wyłączone, zaś dla kierowców świeci się jedynie pulsujące pomarańczowe. Niebawem jednak sygnalizacja rozpocznie funkcjonowanie. Czy słusznie?

Światła już dawno działają przy skrzyżowaniu Bema z Szosą Chełmińską oraz kilkadziesiąt metrów dalej przy skrzyżowaniu Bema z Matejki. Aczkolwiek wspomniane przejście dla pieszych przy ul. Bema w Toruniu od zawsze było uważane za niebezpieczne. Tę tezę potwierdził tylko śmiertelny wypadek, do którego doszło tam w zeszłym roku.

Reklama

18 stycznia 2019 roku 62-letnia kobieta, która kierowała osobową Skodą Fabia potrąciła dwóch mężczyzn przechodzących przez jezdnię. Niestety jeden z nich - 72-letni mężczyzna - zmarł w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń. Druga z poszkodowanych osób - 54-letni mężczyzna - została natychmiast zoperowana i udało się ją uratować. 

Z ustaleń śledczych wynikało, że kierująca zbliżając się do oznakowanego przejścia dla pieszych jechała 69 km/h, czyli przekroczyła dopuszczalną prędkość w terenie zabudowanym i w tym miejscu. – Oskarżona nie zachowała szczególnej ostrożności i nienależycie obserwowała innych uczestników ruchu drogowego, co doprowadziło do nieustąpienia pierwszeństwa pieszym znajdującym się na oznakowanym prawidłowo przejściu dla pieszych i ich potrącenia - mówi Andrzej Kukawski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu. – Z opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych wynika, że piesi także przyczynili się do zaistnienia wypadku, gdyż obserwując jadącą Skodę mieli możliwość - na zasadzie ograniczonego zaufania, zaniechania wejścia na jezdnię i tym samym uniknięcia potrącenia - dodawał Kukawski.

Reklama

Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Toruniu. Kierująca została skazana na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Ponadto dostała 10-letni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Przypomnijmy, że groziło jej nawet osiem lat pozbawienia wolności.

(FS)

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama