W zeszłym tygodniu na torowisku w Papowie Toruńskim doszło do tragicznego wypadku. Presja społeczna na zmiany w tym miejscu jest coraz większa, dlatego - wszystko na to wskazuje - już niedługo przejazd w tym miejscu zostanie zmodernizowany.
Na początku grudnia doszło do tragicznego wypadku na torach pod Toruniem. 60-letni mężczyzna w miejscowości Papowo Toruńskie wykonał manewr skrętu w prawo i wjechał na przejazd kolejowy. Niestety w tym czasie torowiskiem poruszał się szynobus.
Doszło do zderzenia. Ciało mężczyzny zostało zakleszczone w pojeździe, który - co widać na załączonych zdjęciach - doszczętnie został zniszczony przez rozpędzony szynobus. Na miejsce przyjechała straż pożarna, która użyła specjalistycznego sprzętu. Niestety 60-latek zginął na miejscu.
Pod koniec maja informowaliśmy na „Oto Toruń”, że w Papowie Toruńskim mają pojawić się… nowe rogatki oraz sygnalizatory świetlne oraz dźwiękowe. Być może gdyby modernizacja zostałaby przeprowadzona wcześniej, to udałoby się uniknąć tragicznego zdarzenia z 2 grudnia… Niestety prace mają rozpocząć się dopiero w przyszłym roku.
Jednak posłanka z koalicji rządzącej (Porozumienie Jarosława Gowina) Iwona Michałek wystosowała pismo do dyrektora oddziału w Bydgoszczy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad ws. poprawy bezpieczeństwa na przejeździe. Być może ta interwencja przyspieszy niezbędne prace.
– W miejscu tym często dochodzi do kolizji drogowych, a także wypadków (na początku grudnia miał tam miejsce wypadek śmiertelny), a istniejące zabezpieczenia przejazdu kolejowego są niewystarczające. Dlatego mam nadzieję, że wkrótce uda się rozwiązać problem tego przejazdu kolejowego, by był on bezpieczny dla uczestników ruchu drogowego, w tym mieszkańców Gminy Łysomice, ponieważ życie ludzkie jest najważniejsze - pisze Iwona Michałek.
(FS)
fot. policja/OSP Papowo Toruńskie/nadesłane
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!