Podejrzany o zabójstwo Łukasz M., decyzją sądu, wyszedł na wolność. Z miejsca tragedii usunięty został krzyż.
Przypomnijmy, do strzelaniny w centrum Unisławia doszło wieczorem 3 listopada. 46-letni Łukasz M. spotkał się tam 30-latkiem, który był mężem jego kochanki. Jak wynika z ustaleń śledczych, starszy mężczyzna użył broni po tym, jak został uderzony w twarz. Oddał dwa śmiertelne strzały, a następnie zadzwonił na policję, informując co się stało.
Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut zabójstwa. 46-latek trafił na trzymiesięczny areszt. Spędził w nim jednak znacznie krócej. Po czterech tygodniach wyszedł na wolność. Powód? Toruński sąd uchylił wcześniejszą decyzję o aresztowaniu.
Wobec podejrzanego zastosowano poręczenie majątkowe w wysokości 50 tys. złotych, policyjny dozór i zakaz opuszczania kraju. Jak informuje Super Express, po wyjściu na wolność podejrzanego zniknął krzyż upamiętniający ofiarę. Stanął on w miejscu, gdzie doszło do zabójstwa. Co się stało z krzyżem? Tego na razie nie wiadomo.
Łukasz M. nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. Uważa, że użycie przez niego legalnie posiadanej broni palnej było uzasadnione okolicznościami zdarzenia. Przed strzelaniną podejrzany o zabóstwo miał być napadnięty i dotkiwie pobity przez nieżyjącego mężczyznę. Grozi mu teraz dożywocie.
Autor: AM
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Przeczytałeś właśnie artykuł na stronie www.ototorun.pl. To portal internetowy, który codziennie odwiedza kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Torunia i regionu. To doskonała witryna do wypromowania swojej marki czy firmy. Zaufało nam już wiele prestiżowych firm z naszego miasta. Jesteś zainteresowany reklamą? Napisz na e-mail: t.kaczynski@ototorun.pl.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!