W Toruniu zostanie uruchomione inteligentne przejście dla pieszych z systemem Safepass, który ostrzega kierowców o pieszych i rowerzystach. Z naszych ustaleń wynika, że urzędnicy już zdecydowali o inwestycji, ale nadal zastanawiają się nad lokalizacją.
Pomysłodawcą inteligentnego przejścia jest Łukasz Michalski, mieszkaniec Zimnej Wódki w województwie opolskim. Opracowany przez niego system Safepass jest prosty - opiera się na dwóch słupkach i sześciu czujnikach - czterech w strefie ostrzeżenia, która znajduje się przed przejściem i dwóch w strefie zagrożenia, zlokalizowanej bezpośrednio przed pasami i na ich obszarze.
- System ma banalną zasadę działania. Gdy nikogo nie ma w pobliżu jest wygaszony. Gdy ktoś się zbliża do przejścia zaczyna impulsować na pomarańczowo, a gdy ktoś przechodzi przez przejście, to impulsuje na czerwono - mówił Łukasz Michalski dla Radia Opole.
Pierwsze inteligentne przejście powstało kilka lat temu w rodzinnych stronach Łukasza Michalskiego. System szybko się sprawdził, a jego skuteczność sprawiła, że zaczęły interesować się nim kolejne miasta w całym kraju. Wszystko wskazuje na to, że wkrótce do tego grona dołączy także Toruń.
Na ostatniej sesji Rady Miasta wniosek w tej sprawie złożył Michał Rzymyszkiewicz. Radny wskazuje w piśmie, że technologia nie sprawia wrażenia szczególnie skomplikowanej, a wygląda na efektywną.
- Mogłaby skutecznie wesprzeć nasz miejski Program Poprawy Bezpieczeństwa Pieszych i Rowerzystów – pisze Michał Rzymyszkiewicz. - W największym skrócie system uruchamia ostrzegawcze lampy pionowe przed przejściem dla pieszych, gdy zbliża się do niego pieszy i zmienia na kolor czerwony, gdy pieszy wchodzi na jezdnię.
Na razie radny złożył tylko wniosek. Nie znamy nawet odpowiedzi prezydenta w tej sprawie, ale z naszych ustaleń wynika, że pierwsze inteligentne przejście na pewno powstanie w Toruniu. Obecnie urzędnicy analizują, w której lokalizacji montaż słupków byłby najbardziej uzasadniony.
- Gdybym mógł zaproponować, to wskazałbym na Szosę Chełmińską przy skrzyżowaniu z ul. Jelenią. Natomiast decyzje w tej sprawie podejmie prezydent, jak się domyślam, po opinii Komisji ds. Bezpieczeństwa w ruchu drogowym - mówi nam radny Rzymyszkiewicz.
Czekamy na oficjalną odpowiedź prezydenta Pawła Gulewskiego. Do tematu będziemy wracać.
Autor: Filip Sobczak
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może zamiast wydawać pieniądze na głupoty, które w najlepszym wypadku nie działają, a w najgorszym wprowadzają w błąd i stwarzają zagrożenie może lepiwj zainwestować w światła na przycisk. Nie trzeba wynajdywać koła na nowo.
Kiedyś instalowano w jezdniach przed przejściami migajace światełka. Z góry mozna było przeiwdzieć , że większośc po jakim czasie nie będzia działać . I TAK JEST. Ciekawe kto na tym zarobił i kto teraz ?
przejscie bedzie inteligentniejsze od radnych i szybko przestanie dzialac ;]
A kiedy ruszą prace naprawcze nawierzchni jezdni w Toruniu. Dziura na dziurze i tylko wożą od dziury do dziury plastikowe słupki odblaskowe z napisem śmigieł. To jakaś kpina, to jest żenujące jak wygląda stan dróg. Zamiast skupić się na jeździe to człowiek wypatruje jak je ominąć. To już idzie w miesiące jak nic nie robią. Przyjdą wybory samorządowe to trzeba będzie ich podsumować.
skoro nawet nie wiedzą, gdzie to miałoby funkcjonować, to znaczy, że nie jest to potrzebne!!! łatwo się wydaje miejskie pieniądze!!!!!
Na Jarze jak idę do Piekusia po pączki, a potem do Intermarche po kiełbasę. Pan Zaleski by postawiłby te światła, bo dbał o JAR
Niech włączą światła przy Świętopełka i Batorego, będzie bezpieczniej i poprawi się przepustowość, a nie wydziwiają
Jędzę postawili specjalnie takie barierki przez które prawie nic nie widać. To jest chyba celowe działanie. Ludzie sobie spacerują beztrosko po pasach a samochody stoją w gigantycznych korkach. Gdzie tutaj logika ?
Jaki ma sens takie pseudointeligentne przejscie? Może wystarczy poprostu przejscie ze światłem na przycisk. A jak Pan rzymyszkiewicz chce zabłysnąć w jakiś sposób ale nie wie jak to mam pomysł. Zajmijcie sie tym żeby przez rubinkowo nie trzeba stawać na każdym skrzyżowaniu. Czy to naprawdę jest tak skomplikowane żeby światła zsynchronizować z ruchem. Niby ekologia, samochody mają nie emitowac spalin, hałasu i nie wiadomo czego a codziennie tysiące samochodów przejezdzajacych przez szosę lubicka hamuje i rusza kilkanaście razy bo od dziesiecioleci nie mozna zsynchronizować świateł.
Skrzyżowanie Waryńskiego i Traugutta, bo jadąc w kierunku Bulwaru jest się oślepianym przez samochody jadące w kierunku Lubickiej. Mało uczęszczane ale niebezpieczne i ciemne przejście dla pieszych
Logika na zasadzie wezmę kredyt a później zastanowię się na co go wydam.
Przeleci ptak i sznur wozów stoi. Uśmiechamy się !
Może zamiast wydawać pieniądze na głupoty, które w najlepszym wypadku nie działają, a w najgorszym wprowadzają w błąd i stwarzają zagrożenie może lepiwj zainwestować w światła na przycisk. Nie trzeba wynajdywać koła na nowo.
Kiedyś instalowano w jezdniach przed przejściami migajace światełka. Z góry mozna było przeiwdzieć , że większośc po jakim czasie nie będzia działać . I TAK JEST. Ciekawe kto na tym zarobił i kto teraz ?
przejscie bedzie inteligentniejsze od radnych i szybko przestanie dzialac ;]