Reklama

Szynka z robakami zakupiona w toruńskiej Biedronce [FOTO]

TUB
09/02/2019 09:37

Pani Alicja opublikowała w internecie zdjęcia wędliny, którą zakupiła w jednym z marketów w Toruniu. Uwaga, widok nie należy do przyjemnych...

Pani Alicja z pewnością długo nie zapomni tego widoku... Podczas wypakowywania zakupów z torby zauważyła wędlinę z "żywą niespodzianką". W opakowaniu znajdowały się robaki. Takiego zakupu dokonała w Biedronce, która znajduje się przy ulicy Orląt Lwowskich na toruńskich Wrzosach. - Jakiś czas temu czytałam o tym, że w Biedronce zdarzają się nieprzyjemne sytuacje dotyczące robaków w produktach. Myślałam, że to sporadyczne przypadki, a tu proszę spotkało także i mnie [...]. Jestem po prostu wstrząśnięta i zniesmaczona - napisała na Facebooku Pani Alicja.

Reklama

W opakowaniu znajdowały się robaki...

Pod tym postem rozgorzała dyskusja - co i rusz pojawiały się komentarze Internautów, którzy także w przeszłości kupowali - jak się potem okazało - zepsuty towar z Biedronki. Agnieszka napisała: - masakra, a kiedyś w pasztecie z Biedronki znalazłam ząb. Dramat jakiś co sprzedają w tych sklepach. Z kolei Iwona zwraca uwagę na to, że dramatem jest to, co producent wkłada do opakowania i podaje swój przykład: - my ostatnio też znaleźliśmy w kiełbasce pióro...

Kolejna osoba podaje, że na dżemie zakupionym także w Biedronce znajdowała się pleśń. Do tego w sklepie były problemy ze zwrotem. Pracownicy marketu twierdzili, że dwa dni po otarciu może pojawić się pleśń. - Miałam to samo w serze feta... do dziś nie mogę na niego patrzeć - zaznacza kolejna Internautka.

Reklama

Zepsuty towar został zakupiony w Biedronce na Wrzosach.

O komentarz w sprawie tego zepsutego produktu z robakami poprosiliśmy biuro prasowe Biedronki. Oto odpowiedź, której autorem jest Justyna Rysiak, menedżer ds. relacji zewnętrznych w Jeronimo Martins Polska S.A.:

"Nasza szynka konserwowa jest produkowana w zakładach, będących liderami w branży mięsnej, gdzie przestrzega się wysokich standardów higienicznych. Proces jej produkcji, obejmujący m.in. obróbkę termiczną, a także sposób pakowania z użyciem atmosfery modyfikowanej, czyli bez tlenu, w szczelnych opakowaniach i przechowywania w niskiej temperaturze praktycznie uniemożliwiają rozwój owadów w tym produkcie.

Reklama

Dodatkowo nie posiadamy szczegółowych danych w tej sprawie, m.in. daty zakupu, sposobu i czasu przechowywania artykułu po zakupie ani próbki produktu, stąd trudno jest o jednoznaczną ocenę wędliny. Także zdjęcie nie jest wystarczające, by określić, co faktycznie znajduje się na plastrze szynki. Niezależnie od tego, dla komfortu klientów, po otrzymaniu tego sygnału, sprawdziliśmy pozostałe w tej placówce opakowania szynki konserwowej i nie wykryliśmy żadnych nieprawidłowości.

W sytuacji wątpliwości klienta odnośnie jakości oferowanych przez nas produktów polecamy kontakt z Biurem Obsługi Klienta lub złożenie reklamacji w jednym z naszych sklepów.”

Reklama

A może Wy też mieliście takie przypadki? Czekamy na Wasze komentarze na redakcja@ototorun.pl

*

Jeśli byłeś świadkiem jakiegoś zdarzenia, masz problem i chcesz go nagłośnić, czy po prostu masz do nas jakieś pytanie - napisz na naszego e-maila: redakcja@ototorun.pl

(TUB)

fot. nadesłane

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama