W sztabie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w podtoruńskiej gminie Lubicz zmieniła się szefowa, a co za tym idzie - także jego numer. Cel pozostaje jednak ten sam: świetna zabawa w szczytnym celu i kolejna zbiórka zakończona rekordem. O pobicie wyniku z zeszłego roku będzie bardzo trudno, ale na brak atrakcji nikt nie powinien narzekać.
Po raz siódmy sztab WOŚP w gminie Lubicz gra pod własnym szyldem i - pisząc z przymrużeniem oka - na własny rachunek. Pomysł wprowadzony w 2019 roku okazał się strzałem w dziesiątkę, bowiem każda kolejna edycja przynosiła znakomite rezultaty. W ten sposób łatwiej zaangażować lokalną społeczność - zaprosić ją do wspólnej zabawy oraz organizacji wydarzeń. W ostatnich latach przełożyło się to na niesamowite wyniki - w 2024 roku zebrano 267 tys. zł, a 12 miesięcy temu rekordowe 270 tys. zł.
Rok 2026 jest jednak szczególny. Po sześciu edycjach nastąpiła zmiana na czele sztabu. Katarzynę Gałkę, z którą wielokrotnie rozmawialiśmy na ototorun.pl, zastąpiła sołtys Lubicza Dolnego Julia Bejger. Informacja ta pojawiła się już jakiś czas temu, ale dziś wiemy, że mimo roszady na szczycie dawna szefowa pozostała w swojej ekipie i służy pomocą oraz wsparciem - zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami.
Warto również zaznaczyć, że sztab będzie działać pod numerem #8316, co ma znaczenie przy e-licytacjach oraz internetowych wpłatach do konkretnych skarbonek WOŚP. Tegoroczny Wielki Finał odbędzie się w niedzielę, 25 stycznia. Sprawdzamy więc, jak idą przygotowania do całego dnia pełnego wydarzeń i imprez.
- Wiele osób pracowało i pracuje nad tym, aby finał, jak i inne WOŚP-owe wydarzenia, wypadły jak najlepiej, za co ogromnie dziękuję. Szczególne podziękowania należą się Katarzynie Gałce, która w poprzednich latach była szefową sztabu w gminie Lubicz, a dziś jest moją mentorką. Mimo przekazania „korony” nadal bardzo angażuje się w działania sztabu - podkreśla Julia Bejger.
Już za tydzień Orkiestra zagra w Lubiczu Dolnym, gdzie znajduje się centrum WOŚP-owych wydarzeń w tej podtoruńskiej gminie, a także w Lubiczu Górnym, Grębocinie i Złotorii. De facto odbędą się więc cztery finały. O szczegółach napiszemy na naszym portalu w najbliższych dniach, ale już teraz możemy zdradzić, że nie zabraknie morsowania, sportowej rozgrzewki, a nawet wieczornej potańcówki.
- Jako nowa szefowa sztabu zapraszam wszystkich miłośników pomagania na finał WOŚP do Lubicza Dolnego - dodaje Julia Bejger.
Aby poczuć atmosferę orkiestrowej zabawy w gminie Lubicz, nie trzeba wracać pamięcią do poprzedniego, 33. Finału. Za nami już jedno wydarzenie, które doskonale wprowadziło w ten nastrój. W sobotę, 10 stycznia, odbył się wielki turniej zbijaka dla dzieci i dorosłych. Z kolei 17 stycznia o godz. 12.30 w Szkole Podstawowej w Lubiczu Dolnym zorganizowano Zumbę dla WOŚP pod okiem profesjonalnych instruktorów, a później - tradycyjny turniej tenisa stołowego. Wieczorem w sali Poranna Rosa w Złotorii miał miejsce WOŚP-owy bal charytatywny.
W przedorkiestrowym tygodniu warto także zwrócić uwagę na „serduchowe książkobranie”, czyli coroczny kiermasz książek w bibliotece gminnej, z którego cały dochód zasili WOŚP. Wydarzenie potrwa od 22 do 24 stycznia. Również w sobotę, 24 stycznia, nie zabraknie interesujących atrakcji. Na sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej w Złotorii zaplanowano turniej piłkarski, natomiast świetlica wiejska w Mierzynku zamieni się w imprezowy parkiet, na którym odbędzie się WOŚP-owe Tańcowanie. A - jak już zapowiadaliśmy - szczegóły Wielkiego Finału w gminie Lubicz na ototorun.pl już wkrótce.
Autor: Arkadiusz Kobyliński
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Skoro Jurek Owsiak z zebranych pieniędzy wypłaca sobie PENSJE, to dlaczego sztabowcy i inni pracują ZA DARMO?! Też powinniście otrzymywać wynagrodzenie za pracę, na podstawie umowy o pracę jaką wykonyjecoe na rzecz wośp.
Wierzę że będziemy mieć wielki finał WOŚP, taki podobny jak ten w Gdańsku w 2019 roku.
Skoro Jurek Owsiak z zebranych pieniędzy wypłaca sobie PENSJE, to dlaczego sztabowcy i inni pracują ZA DARMO?! Też powinniście otrzymywać wynagrodzenie za pracę, na podstawie umowy o pracę jaką wykonyjecoe na rzecz wośp.
Wierzę że będziemy mieć wielki finał WOŚP, taki podobny jak ten w Gdańsku w 2019 roku.