Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych nie będą współfinansować tegorocznego festiwalu światła w Toruniu. Na razie nie wiadomo także, w jaki sposób i czy w ogóle impreza zostanie zorganizowana w najbliższych miesiącach.
Ze względu na epidemię koronawirusa odwoływane są kolejne wydarzenia. Jednak cały czas organizatorzy i Urząd Miasta Torunia nie podjęli decyzji ws. organizacji tegorocznego festiwalu Skyway. Wiemy już natomiast oficjalnie, że z współfinansowania imprezy wycofały się Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych, czyli sponsor tytularny.
– Rozumiemy tę decyzję. Zdajemy sobie sprawę ze skomplikowanych uwarunkowań ekonomicznych firmy. Przypomnę, że to przedsiębiorstwo, które działa na wielu kontynentach. Mamy nadzieję, że ta współpraca się nie kończy, a jedynie jest to przerwa. Przerwa w naszych dobrych relacjach. Wiadomo, że ten rok jest wyjątkowo trudny dla firm i przedsiębiorców – mówił dzisiaj prezydent Torunia Michał Zaleski.
Czy w takim razie festiwal w tym roku się odbędzie? Tego na razie nie wiadomo. Decyzja zapadnie najprawdopodobniej w najbliższych tygodniach. Zaleski stwierdził, że jeśli dojdzie do skutku, to raczej nie na starówce, lecz w innej przestrzeni. – To musi być przestrzeń z większym bezpieczeństwem sanitarnym. Dlatego ja oraz prezes Toruńskiej Agendy Kulturalnej Krystian Kubjaczyk nie mówimy na razie o ostatecznych rozwiązaniach - dodaje Zaleski.
Gdzie mogłaby się odbyć impreza? W ostatnich dniach pojawiły się plotki, że festiwal światła może zostać zorganizowany na toruńskim lotnisku. Prezydent Torunia przyznał, że pojawił się taki pomysł. Przy takim rozwiązaniu instalacje podziwialibyśmy zza okien samochodów oraz autobusów komunikacji miejskiej. Jednak ze względu na wycofanie się TZMO ze współfinansowania ten projekt raczej nie zostanie zrealizowany.
(Filip Sobczak)
fot. UM Toruń
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!