15 lat więzienia grozi 30-letniemu mężczyźnie, który w swoim mieszkaniu przetrzymywał narkotyki. Diler trafił już do aresztu. Spędzi tam najbliższe trzy miesiące.
Do nalotu na mieszkanie 30-latka doszło pod koniec marca. Kryminalni z komisariatu Toruń – Śródmieście już od jakiegoś czasu podejrzewali, że właśnie w tym lokalu mogą znaleźć znaczne ilości narkotyków.
Szybko okazało się, że był to strzał w dziesiątkę. W mieszkaniu zabezpieczono biały proszek, zielony susz roślinny oraz duże opakowania krajanki tytoniowej. Ponadto policjanci odebrali mężczyźnie skradziony motorower i rower oraz kilka tysięcy złotych w gotówce.
– Wstępne testy wykazały, że mundurowi znaleźli i zabezpieczyli blisko 900 gramów amfetaminy, ponad 80 gramów marihuany i podobną ilość 2C-B oraz 14 gramów mefedronu. Do tego, po zważeniu okazało się, że krajanki tytoniowej bez polskich znaków akcyzy było prawie kilogram - mówi mł. asp. Dominika Bocian z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.

30-latek został zatrzymany i doprowadzony do prokuratury. Szybko okazało się, że to recydywista. Sąd zdecydował, że najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Pieniądze, które zostały znalezione w jego domu będą stanowiły zabezpieczenie na poczet przyszłych kar i grzywien.
– Dodatkowo odrębnie prowadzone jest postępowanie w sprawie krajanki, czyli tzw. paserstwa akcyzowego z Kodeksu Karnego Skarbowego, za co dodatkowo grozi mu wysoka grzywna - informuje mł. asp. Dominika Bocian.
Autor: AM
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Przeczytałeś właśnie artykuł na stronie www.ototorun.pl. To portal internetowy, który codziennie odwiedza kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Torunia i regionu. To doskonała witryna do wypromowania swojej marki czy firmy. Zaufało nam już wiele prestiżowych firm z naszego miasta. Jesteś zainteresowany reklamą? Napisz na e-mail: t.kaczynski@ototorun.pl.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!