Reklama

Początek drogowej rewolucji pod Toruniem?! Jest apel wójta Obrowa

Arkadiusz Kobyliński
24/10/2020 10:30

Kolejna próba usprawnienia ruchu pod Toruniem. Wójt gminy Obrowo Andrzej Wieczyński zaproponował wpisanie remontu drogi wojewódzkiej nr 258, jedynej alternatywy dla zakorkowanej "krajowej dziesiątki" do długofalowej strategii rozwoju województwa.

To może być początek rewolucji na drogach pod Toruniem. Wójt gminy Obrowo Andrzej Wieczyński w ramach konsultacji nad strategią rozwoju województwa kujawsko-pomorskiego do roku 2030 przedstawił konieczność generalnego remontu i przebudowy drogi wojewódzkiej nr 258, która prowadzi w kierunku Torunia ze wschodnich gminy powiatu toruńskiego, a w Silnie "zmienia się" w drogę wojewódzką nr 654.

– Obecnie stan drogi wojewódzkiej nr 258 pozostawia wiele do życzenia. Wiedzą o tym wszyscy, którzy z niej korzystają. Poprawa bezpieczeństwa na tej trasie jest koniecznością! W swoim wniosku napisałem o potrzebie zmiany nawierzchni, o budowie oświetlenia oraz o poprawie widoczności przy przejeździe kolejowym na terenie naszej gminy. Wzdłuż tej drogi ulokowane są osiedla, szkoły, instytucje publiczne. Jest to droga o kluczowym znaczeniu zarówno dla gminy Obrowo, jak i dla mieszkańców innych gmin, którzy wybierają ją jako drogę dojazdową do Torunia, gdy chcą uniknąć stale zatłoczonej DK10 - tłumaczy wójt Andrzej Wieczyński. 

Reklama

Rosnąca liczba pojazdów w każdej rodzinie i wzrost liczebności mieszkańców szczególnie w gminie Obrowo (w 2010 roku liczyła 12 300 mieszkańców, w 2017 już 16 085, a na koniec 2019 r. dokładnie 17 199 osób) to dwa najczęściej wymieniane powody drogowego koszmaru mieszkańców tej części powiatu. Takiej liczby samochodów nie przewidziały aktualnie obowiązujące rozwiązania drogowe. W związku z tym osoby dojeżdżające do naszego miasta czas stracony w korkach liczą już pewnie w setkach godzin. Żeby odciążyć wiecznie zakorkowaną dk nr 10, zainwestowano w sieć dróg rowerowych, pojawiały się pomysły budowy rond w Lubiczu Górnym i Dolnym, a analiza zlecona przez GDDKIA wykazała, że przy obecnym natężeniu ruchu na tej trasie sytuacji nie usprawni też regulacja sygnalizacji świetlnej. 

Reklama

Inne koncepcje szansę na usprawnienie ruchu widzą w skanalizowaniu go przez drogi lokalne. Tutaj jednak pojawia się problem - te są w złym stanie (jak DW 258) lub po prostu kierowcy pakują się w kolejny korek (skrzyżowanie w Złotorii, “światła” na ul. Turystycznej) - to oczywiście wynika z faktu, że tylko dk nr 10 lub dw nr 654 umożliwiają przeprawę przez Drwęcę.

Kilka miesięcy temu władze gminy Lubicz poinformowały o planach budowy kolejnego mostu przez tę rzekę. Do realizacji tego projektu jeszcze długa droga, tym bardziej że pomysł wzbudza kontrowersje wśród mieszkańców. Warto natomiast podkreślić, że przedstawiając tę koncepcję podkreślano możliwość rozbudowy w przyszłości “sieci dróg lokalnych o znaczeniu regionalnym”.

Reklama

Jedną z najważniejszych jest tutaj DW 258. W długoletniej perspektywie Strategii przyspieszenia 2030+ jej przebudowa wydaje się szansą na pierwszy faktyczny krok w kierunku prawdziwej alternatywy komunikacyjnej całej południowo-wschodniej części powiatu. Od czegoś zacząć trzeba, ale nie wydaje się żeby, pojedyncze i doraźne działania rozwiązały problem. Inicjatywa wójta Obrowa może jednak być dobrym punktem wyjścia.

(Arkadiusz Kobyliński)

fot. Mapy Google

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości