Pierwszy fotoradar w powiecie toruńskim oficjalnie rozpoczął działanie. Maszyna znajduje się w Czarnowie w gminie Zławieś Wielka i stoi przy pasie w kierunku Torunia przy drodze krajowej nr 80.
W czwartek 28 maja punktualnie o godzinie 12:00 pierwszy fotoradar w powiecie toruńskim został włączony w tryb rejestracji wykroczeń Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym. Taką informację przekazał naszej redakcji dział prasowy Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, a chwilę później oficjalny komunikat został opublikowany w mediach społecznościowych GITD.
To oznacza, że wszyscy kierowcy, którzy złamali przepisy po tej godzinie, muszą liczyć się z mandatem. Zwracamy na to uwagę, ponieważ po naszym majowym tekście o rozpoczęciu montażu maszyny dostaliśmy już kilka wiadomości od Czytelników, którzy pisali, że fotoradar w Czarnowie robi już fotki. Oficjalnie kontoroluje on prędkość właśnie od czwartku.
Maszyna została ustawiona w Czarnowie w podtoruńskiej gminie Zławieś Wielka. Znajduje się przy drodze krajowej nr 80, na pasie w kierunku Torunia. Dozwolona prędkość w miejscu pomiaru wynosi 50 km/h. Warto zdjąć nogę z gazu, bo nieopodal jest też droga prowadząca do szkoły podstawowej.
Przypomnijmy, że niespełna trzy lata temu doszło tutaj do tragedii. Zginął 15-letni Kuba. Chłopak próbował przejść na drugą stronę ulicy. Podczas przekraczania jezdni został potrącony przez 35-letniego kierowcę Volkswagena.
Mieszkańcy, którzy od lat domagali się poprawy bezpieczeństwa przy DK 80, już wówczas zapowiadali, że nie spoczną, dopóki drogowcy na poważnie nie podejdą do ich postulatów. Fotoradar to jeden z elementów, który ma spowodować, że kierowcy będą przejeżdżali przez tę miejscowość z mniejszą prędkością. Jednak w trakcie protestów po śmierci 15-latka mieszkańcy domagali się też przejścia dla pieszych i budowy chodników przy ruchliwej krajówce.
Nowy fotoradar to TraffiStar SR390. Daje gwarancję ciągłości wykonywania pomiarów prędkości oraz wysoką jakość zarejestrowanych dowodów wykroczeń, popełnionych przez kierujących pojazdami. Urządzenia mogą nieprzerwanie pracować w trudnych warunkach pogodowych, zarówno w dzień, jak i w nocy. Automatycznie rozpoznają rodzaj pojazdu i odczytują jego tablice rejestracyjne.
Mają również możliwość wykonywania pomiarów prędkości kilku pojazdów na kilku pasach ruchu jednocześnie, przypisując do każdego z pojazdów niezbędne dane, takie jak prędkość oraz rodzaj pojazdu, pas ruchu, którym porusza się pojazd, kierunek, czas i miejsce popełnienia wykroczenia.
Urządzenie zakupiono w ramach projektu: Rozwój operacyjności Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym w zarządzaniu bezpieczeństwem ruchu drogowego na polskich drogach. Koszt instalacji jednego fotoradaru TraffiStar SR390 to blisko 240 tys. zł. Wartość zawartych umów na dostawę i montaż wszystkich 70 urządzeń wynosi blisko 16,8 mln zł.
Autor: Arkadiusz Kobyliński
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
na zachodzie by już spalili lub zniszczyli to ścierwo,tylko polaczki lubia być dymani n a każdym kroku! w londonistanie potrafią zniszczyć 100 kamer dziennie--ale tam jest tego tysiace--od predkosci i od ZONY LEZ/ulez
Piszesz o kierowcach łamiących przepisy ruchu drogowego ? No bez przesady.
chyba po świecie nie podróżujesz. Nie tylko w Polsce są fotoradary. Tylko na zachodzie kwoty mandatów są tak wysokie i konsekwencje za nadmierne przekroczenie prędkości, że nikt tymi ich fotoradarami się nie podnieca tak jak Ty w Polsce. Pozdrawiam ...
Niestety moja fotka z drogi w drodze :(. Szacuje na 1 góra dwa punkty.
Czyli jeśli on błysnął 19.05 koło 5:15 rano to nic do mnie nie przyjdzie?
Przydałby się taki na odcinku Szosy Lubickiej, od Olsztyńskiej do Olimpijskiej. Ze szczególną specjalizacją dla motocyklistów. Myślę, że szybko traciliby prawo jazdy za osiągane prędkości ponad 200 km/h.
Jeździjta wolniej to nie będą potrzebne takie fotoradary
na zachodzie by już spalili lub zniszczyli to ścierwo,tylko polaczki lubia być dymani n a każdym kroku! w londonistanie potrafią zniszczyć 100 kamer dziennie--ale tam jest tego tysiace--od predkosci i od ZONY LEZ/ulez
Piszesz o kierowcach łamiących przepisy ruchu drogowego ? No bez przesady.
chyba po świecie nie podróżujesz. Nie tylko w Polsce są fotoradary. Tylko na zachodzie kwoty mandatów są tak wysokie i konsekwencje za nadmierne przekroczenie prędkości, że nikt tymi ich fotoradarami się nie podnieca tak jak Ty w Polsce. Pozdrawiam ...