Michał P. Kadlec: Toruń to niesamowite miasto

Ciekawostki, Michał Kadlec Toruń niesamowite miasto - zdjęcie, fotografia
Portal ototorun.pl 14/07/2016 10:46

O Toruniu, jego nieodkrytych, trochę zapomnianych miejscach i ważnych postaciach opowiada nam Michał P. Kadlec, twórca bloga potoruniu.blogspot.com.

W Toruniu mieszka Pan od urodzenia czy jest to miasto z wyboru?

Jestem rodowitym torunianinem i trzecim pokoleniem Kadleców, które mieszka w Grodzie Kopernika. To mój dziadek Marceli na początku lat ’20 XX w. wybrał Toruń na swoje miasto. Ja tylko kontynuuję tę tradycję. Toruń jest miejscem idealnym do życia – nie przytłacza swoją wielkością, ale też nie ma się wrażenia klaustrofobii, a do tego mamy świetną – wciąż rozwijającą się – infrastrukturę rowerową. Dla miłośników jednośladów, do których się zaliczam, to sprawa bardzo ważna. Do tego nasze miasto jest uporządkowane pod względem urbanistycznym. Nie ma chaosu, jaki panuje w niektórych miastach, a przynajmniej jest go niewiele, do tego świetni ludzie, nietuzinkowe miejsca… Nie wyobrażam sobie, abym mógł mieszkać gdzie indziej.

Czym na co dzień zajmuje się Pan w Toruniu?

Jestem niezależnym copywriterem, ale nie dlatego poproszono mnie o wywiad. Od ponad dwóch lat prowadzę blog „Po Toruniu”. To działalność non profit, ale dająca wiele satysfakcji. Każdy artykuł poświęcam innemu miejscu w naszym mieście. Są to konkretne budynki, pomniki, cmentarze… Stare i nowe obiekty. Miejsca znane i nieznane. Zbierając materiały do kolejnych tekstów często odkrywam fakty, o których nie miałem wcześniej pojęcia. Przypomina to trochę wizytę na starym strychu wśród zakurzonych waliz pełnych skarbów. Toruń to naprawdę niesamowite miasto, z bogatą historią i piękną architekturą, a każdy wypad z aparatem, to dla mnie istne Eldorado. „Po Toruniu” to mój skromny wkład w promocję miasta, które naprawdę warto poznać dokładniej.

Jakie jest Pana ulubione miejsce w Toruniu?

Jest ich sporo, a od czasu kiedy prowadzę bloga, zrobiło się ich jeszcze więcej. Ale gdybym miał wybrać to jedno jedyne, do którego wracam najczęściej, byłby to chyba Fort I. Po części dlatego, że mieszkam dość blisko, ale to nie jedyny powód. Fort I, to przede wszystkim nadzwyczajna budowla. To jedyny pruski fort pancerny w na całej wschodniej linii umocnień II Rzeszy, do tego doskonale zachowany. Wciąż robią na mnie wrażenie – mimo, że widziałem je już nie raz – wieże pancerne i misternie zaprojektowane wnętrza. Poza tym sama świadomość, że jest się samemu w ogromnym pustostanie, robi wrażenie. Gorzej, gdy w pewnym momencie okaże się, że jednak samemu się nie jest. :)

Jakie jest według Pana najsmaczniejsze miejsce w mieście i dlaczego?

Kuchnia mojej mamy – tam najczęściej wracam. A poważnie, nie mam swojej ulubionej restauracji „na mieście”. Gdy już muszę zjeść poza domem, szukam czegoś z kuchnią włoską lub meksykańską. Dać mi pizzę i będę szczęśliwy jak dziecko, gdy dostaje wymarzoną zabawkę.

Idealne miejsce na relaks w mieście to...

Zdecydowanie Barbarka. Zielone płuca Torunia, to doskonałe miejsce na wypoczynek zarówno dla tych, którzy szukają aktywnej odskoczni, jak i zwolenników leżakowania. Mamy tam dwie piękne polany, staw, grille dostępne dla wszystkich, park linowy, ładny plac zabaw dla dzieci i restaurację, a liczne leśnie trakty zapewniają długie, przyjemne spacery wśród wszechobecnej przyrody. To również miejsce przesycone historią Torunia i to tą najbardziej tragiczną. To właśnie w lasach Barbarki, w pierwszym miesiącach drugiej wojny światowej, Niemcy masowo rozstrzeliwali więźniów Fortu VII – głównie torunian, ale i mieszkańców okolicznych wsi i miejscowości. Zresztą część szlaków wiedzie do miejsca pamięci, które warto odwiedzić.

Miejsca ciekawe, ale niekoniecznie znane...

Wszystkie foldery i spoty reklamujące Toruń skupiają się głównie na starówce. Czasem odnoszę wrażenie, że urzędnicy odpowiedzialni za promocję miasta, nie wiedzą, że poza nią jest coś więcej. I potem, rzeczywiście, wycieczkowicz przyjeżdża do Grodu Kopernika, zalicza Stare i Nowe Miasto, może jeszcze Bydgoskie Przedmieście – bo to blisko, a jak dobrze wiatr zawieje, to wyląduje pod Centrum Targowym PARK (zresztą też na Bydgoskim), bo widział je w serialu „Lekarze”. I na tym właściwie się kończy tournée statystycznego turysty po Toruniu.

Nie deprecjonuję wartości zespołu staromiejskiego – nic z tych rzeczy – ale nasze miasto ma dużo więcej do zaoferowania. Wciąż niedoceniany jest Podgórz, a uważam, że niejeden przyjezdny zakochałby się w tej dzielnicy. Piękna architektura, małomiasteczkowy klimat w dużym… no dobra – średnim mieście – wystarczyłaby odpowiednia promocja.

Z kolei turystom rządnych większych wrażeń i dreszczyku emocji, poleciłbym objazd po Twierdzy Toruń – zwiedzania na co najmniej kilka dni, ale o tym nie dowiemy się z ulotek dostępnych w Biurze Informacji Turystycznej, a nawet z przewodników. Szkoda, bo zewnętrzny pierścień piętnastu fortów, to coś z czego Toruń mógłby zasłynąć, co przyciągnęłoby wielu. Ciekawym punktem wydaje się być również Młyn Wiedzy, który bez kompleksów może konkurować z warszawskim Centrum Nauki Kopernik.

Czy Toruń to miasto w którym można odnieść sukces?

Dla każdego sukces oznacza co innego. Ale znam paru torunian, którzy wyznaczywszy sobie cel, osiągnęli go. Może nie są sławni, jak Boguś Linda czy Piotr Głowacki, ale czują się spełnieni mieszkając i pracując w Toruniu. Ja wciąż do tego dążę. ;)

Nie wyobrażam sobie Pan Torunia bez…

Hmm… Chciałem wskazać jakieś konkretne miejsce, ale mimo wszystko nie wyobrażam sobie Torunia bez ludzi z pasją. To, jak jest ich wielu, przekonałem się pisząc bloga i spotykając ich face to face. Są wśród nich pasjonaci historii, tworzący widowiskowe inscenizacje; są też miłośnicy zabytków, którzy na własną rękę ratują i chronią cenne dla miasta (ale niekoniecznie dla jego włodarzy) obiekty; są też ludzie, dla których szeroko rozumiana sztuka, to całe życie. To właśnie oni – wszyscy razem i każdy z osobna – pozytywnie zakręceni, zaangażowani i oddani swoim zamiłowaniom, tworzą wyjątkowy klimat, bez którego ciężko sobie wyobrazić współczesny Toruń.

Torunianin którego Pan podziwia to...

Aby zachować parytety wskażę dwie osoby. Pierwsza, to – podobnie jak dla dużej części torunian – gen. Elżbieta Zawacka – silna, niezłomna kobieta, legendarna emisariuszka Komendanta Głównego Armii Krajowej, a przy tym dobra, poczciwa i skromna osoba, której postawa życiowa jest godna naśladowania. Z zapartym tchem czytałem Jej biografię i podzielam opinię, że historia życia Pani Generał, to doskonały materiał na film. Kto wie, może kiedyś powstanie, a główną rolę zagra torunianka Olga Bołądź?

Druga osoba, którą podziwiam, to Zygmunt Moczyński – ikona przedwojennego toruńskiego świata kultury, bliski współpracownik mojego dziadka z tamtych czasów, wielki patriota, który oddał życie za nasz kraj. Choć urodził się w Bydgoszczy, przez cały okres międzywojenny związany był z Grodem Kopernika. Gdy nastał wrzesień ’39, Moczyński stanął na czele jednej z pierwszych organizacji konspiracyjnych w Polsce – Batalionów Śmierci za Wolność. Poszukiwany przez Niemców, ani przez chwilę nie pomyślał, aby wyjechać z miasta i się ukryć. Walczył do końca. Wydany przez konfidenta, został pojmany. Torturami chciano zmusić go do wydania współpracowników, ale się nie ugiął. Przetrzymywany najpierw w Forcie VIII, katowany w budynku Gestapo przy ul. Bydgoskiej 37-39, w końcu został przewieziony na stołeczny Pawiak i 17 września 1940 r. zamordowany w podwarszawskich Palmirach. Moczyński, to postać w Toruniu prawie zapomniana, a szkoda, bo to jedna z nielicznych osób, których można określić mianem „Bohatera” przez duże „B”.

Bio:
Michał P. Kadlec,
prowadzi autorski blog Po Toruniu potoruniu.blogspot.comNamiętny czytelnik wszystkiego spod pióra: Lee Childa, Camilli Läckberg, Dennisa Lahene’a i Olgi Rudnickiej, a także wierny fan Roberta De Niro. Od kilku lat opiekun kociego rodzeństwa. Entuzjasta jednośladów napędzanych siłą własnych mięśni oraz podróży po Polsce, chociaż – z uwagi na duże odległości – niekoniecznie rowerowych. Miłośnik Torunia, fotografii, muzyki filmowej i pizzy. ;)

Reklama

Michał P. Kadlec: Toruń to niesamowite miasto komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama