Lodowisko Tor-Tor przeżywało w ostatnich dniach prawdziwe oblężenie. Nic więc dziwnego, że po kilku ślizgawkach postanowiono wprowadzić istotne zmiany.
W Toruniu rozpoczął się sezon na łyżwy. Pozbawieni rozrywek mieszkańcy naszego miasta tłumnie ruszyli na lodowisko Tor-Tor. Już w mikołajkową niedzielę na obiekt przy ul. Bema zawitało sporo gości, podobnie było na ślizgawkach w minionym tygodniu.
Niektórzy czytelnicy informowali nas, że nie czuli się komfortowo na Tor-Torze, bo na ślizgawkach nie są przestrzegane zasady epidemiczne. Zwracacie uwagę między innymi na ścisk w szatniach czy na to, że wejście i wyjście znajduje się w tym samym miejscu. Niestety problemem jest także brak dyscypliny - wiele osób nie zasłania ust oraz nosa.
W związku z tym w ostatnich dniach doszło do zmian. Na Tor-Torze pojawiły się komunikaty. Największa zmiana to limit osób. Na jedną ślizgawkę może wejść maksimum 120 osób. Ponadto w szatni może znajdować się maksymalnie 15 osób. W niedzielę podczas jednej ze ślizgawek pojawiło się 120 osób, więc wywieszono karteczkę „Limit 120 osób na ślizgawkę przekroczony!!! W dniu dzisiejszym brak wejścia, zapraszamy w kolejnym dniu”.
Na lodowisku Tor-Tor w weekendy odbywają się cztery ślizgawki - od 13:00 do 13:50, od 14:15 do 15:05, od 15:30 do 16:20 oraz od 16:45 do 17:35, a w tygodniu tylko raz - w środę. W Toruniu jest już dostępne także sezonowe lodowisko na Skarpie (w dni robocze od 8:00 do 21:00, w weekendy i święta od 10:00 do 21:00), a od najbliższego piątku (18 grudnia) rozpoczną się ślizgawki na Mentorze przy ul. Szosa Chełmińska.
*
Jeśli byłeś świadkiem jakiegoś zdarzenia, masz problem i chcesz go nagłośnić, czy po prostu masz do nas jakieś pytanie - napisz na naszego e-maila: redakcja@ototorun.pl
(Filip Sobczak)
fot. pixabay oraz własne
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!